100% Gliwic | Święto Rodziny

7 sierpnia 2025 · 22:46 · Obejrzyj na YouTube

W 1 niedziele sierpnia w parku Chopina odbyła się IX edycja Święta Rodziny. Dzieje się tutaj bardzo dużo, gra muzyka, są pokazy, są stoiska i są atrakcje, których nie można było przegapić. 👉 Subskrybuj kanał, by być na bieżąco z naszymi relacjami!

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

[Muzyka] W pierwszą niedzielę sierpnia tutaj w Parku Chopena odbyła się już dziewiąta edycja Święta Rodziny. To taki festyn, na którym z całego miasta zjeżdżają tutaj właśnie rodziny. Dzieje się tu naprawdę bardzo dużo. Gra muzyka, są pokazy, są stoiska, są atrakcje, których

no nie można było przegapić. Ale co tutaj się wydarzyło? Zobaczcie i posłuchajcie. Ze mną jest pani prezydent Gliwicka, tazyna Kuczyńska Bóka. Nie ma chyba piękniejszego święta niż święto rodziny. >> Jak myślimy o wspólnotowości, wsparciu i takich relacjach, które oparte są na

życzliwości, tak to pierwsze co nam przychodzi na myśl to rodzina. Więc jak mówimy o święcie rodziny, to oczywiście mamy na myśli prababcie, pradziadków, dziadków, ciocię, wujków, dzieci, rodziców. Ale ja też myślę trochę o rodzinie szerzej, bo my jesteśmy taką z kolei gliwicką rodziną. Też mi się tak marzy, żebyśmy w ramach tej gliwickiej rodziny byli wobec siebie otwarci, życzliwi, wspierający. No bo to wszystko, co jest w mieście

powinno nas łączyć, powinno być naszym wspólnym celem. I jak dzisiaj tak rozmawiam, a jestem tu od początku święta rodziny z tymi, którzy przyszli do parku Chopena świętując ten dziewiąty dzień rodziny, to tak właśnie o mieście myślą, że to jest taka taka przestrzeń, gdzie ludzi

bardzo dużo w ramach tego miasta powinno łączyć i mam nadzieję, że łączy, że tak jest. >> To już jest dziewiąta edycja tego święta rodziny. Jak rozmawiamy tutaj z ludźmi, no to bardzo sobie cenią ten pomysł. i w ogóle, że jest takie wydarzenie, nawet im pogoda nie przeszkadza dzisiaj, prawda? >> No pogoda nas nie rozpieszcza w ogóle w te wakacje nas pogoda nie rozpieszcza. Trzeba przyznać, że że w Polsce ona jest dość trudna. W parku Szopena też było, dzisiaj różnie, ale no cóż, można

począć jak pogoda jest brzydka, mieć dobry humor, dobre ubranie i świętować. Także jak rozględniemy się w kółko, jednak tych ludzi sporo jest. Mimo że co chwilę nam z nieba trochę pokapuje. >> Pokapuje, ale gra muzyka, ludzie się bawią, więc my też idziemy świętować. Dziękuję bardzo. >> Pięknego świętowania. Dziękuję >> pani przewodnicząca. Jesteśmy na festynie rodzinnym. Wielkie święto dzisiaj w Parku Szopena. Choć pogoda nie dopisuje, to ludzi jednak sporo. Przenieśmy się jednak na sikornik, na wasze osiedle. Czy to jest osiedle rodzinne? Takie pytanie bym zadał. Ja myślę, że bardzo prorodzinne, dlatego generalnie, że jesteśmy dość sporym osiedlem, bardzo dużo rodzin

i tych młodszych i tych starszych i generalnie integrujemy wszystkie te rodziny. Jest bardzo dużo prorodzinnych takich tematów u nas, bo mamy bardzo dużo przede wszystkim placów zabaw. Dbamy o bezpieczeństwo na sikorniku. Aktualnie jesteśmy na etapie wprowadzenia trochę progów zwalniających, żeby właśnie poprawić to bezpieczeństwo. Dużo wystynów się u nas dzieje na terenie Sikornika. Większość większość tych festynów już się odbyła, ale mamy jeszcze w planie kilka takich imprez też w sumie prorodzinnych. Na przykład turniej piłki siatkowej w październiku, ale to już bardziej na terenie ZSP5, czyli jakby wewnątrz, nie na zewnątrz. Generalnie to, co robimy jako rada polega na integrowaniu mieszkańców, więc rodzin. Myślę, że sikornik jest bardzo prorodzinny.

wspomniałaś o placach zabaw, a to takie miejsce moim zdaniem, gdzie najlepsze do integracji, bo tam przychodzą mamy, przychodzą tatusiowie, przychodzą dzieci, się poznają, wymieniają, nie wiem, poglądy, uwagi dla was, dla rady dzielnicy też to chyba taka takie cenne źródło informacji. >> Ja myślę, że place zabaw, ale też siłownie plenerowe. Generalnie sikornik sprzyja takiej integracji z wielu powodów. Mamy na przykład deptak sikornikowy tak zwany, który ciągnie się przez cały sikornik, co jest też miejscem spotkań rodzin. Myślę, że

fajnie, fajnie też działa to, że mamy dużo zieleni, dużo drzew. To też sprzyja temu, że żeby sobie usiąść na ławeczce, tak, czy na takim placu zabaw, czy nawet te siłownie też są w takich zadrzewionych miejscach. To wszystko razem jest takie mega prorodzinne. >> Byłem na waszym wielkim turnieju organizowanym między innymi przez fundację przez Tośka i przyjaciele. No tam to się w ogóle działo. To chyba wam wszystkie dzielnice tego zazdroszczą, bo macie gdzie i macie z kim. >> Tak, bo to jest prawda jest taka, że żeby pewne rzeczy organizować trzeba trzeba mieć z kim. Tak jak pan powiedział. Akurat Fundacja Tośka organizuje ten festyn na sikorniku cyklicznie i rzeczywiście bardzo bardzo ten ten festyn się udał i też był w dobrym miejscu blisko właśnie Deptaka Sikornikowego, o którym wspomniałam,

więc też z dostępem dla każdego i z wieloma atrakcjami. No na tym polegają festyny rodziny, żeby tych atrakcji było dużo. Akurat ta pierwsza połowa tego roku obfitowała nas korników w różne festyny, więc myślę, że myślę, że to było super dla właśnie rodzin. Już powiedziałaś wcześniej, że będą kolejne i będzie pewnie się dużo działo w przyszłym roku, więc co rodzinnie? >> Oczywiście w przyszłym roku będzie tych festynów na pewno bardzo dużo plenerowych. W tym roku odrobinkę może mniej, ale też y proszę śledzić nasz profil na Facebooku, jeśli chodzi o imprezy yyy sikornikowe, bo na pewno będzie się sporo działo. Niekoniecznie będą może to festyny tak ogromne, jak były w tej pierwszej połowie roku, ale na pewno będzie sporo atrakcji.

>> No to ja się już nie mogę doczekać. Dziękuję ci bardzo i wracamy tutaj do zabawy w parku Szopena. Dziś festyn rodzinny, więc troszeczkę tak na luzie to traktujemy te nasze rozmowy. W Śródmieście no najbardziej rozpoznawalna chyba dzielnica w Gliwicach, bo to w końcu te ścisłe centrum. Powiedz, czy macie taką wiedzę, czy jeszcze w tym śródmieściu mieszkają jakieś rodziny, czy bardziej to się już stało takie miejsce biznesowe? Może gdzie są lokale, gdzie ludzie przyjeżdżają z całego miasta? Tak, mniej więcej pół na pół, dlatego że jeszcze rodziny próbują tu mieszkać, chociaż coraz ciężej jest. Bardzo dużo z mieszkań na wynajem, więc one nie są zintegrowane tutaj z nami w jakikolwiek sposób. Natomiast jeszcze dużo rodzin jest takich, które tutaj no mieszkają niektóre po 50, 40 lat, także no to są

ludzie, którzy już tutaj będą do końca, prawda? Także >> też, ale są też dzieci. Macie tutaj można powiedzieć, że w Śródmieściu jest Park Shopena, gdzie tutaj się znajdujemy, a tu przecież atrakcji dla dzieci nie brakuje. Jak ty tutaj rzeczywiście widzisz? Czy to są dzieci ze Śródmieścia? To już może jednak przyjeżdżają z tego z całej Gliwic? Jest tutaj sporo dzieci. Tutaj mieszka mieszkają ludzie o różnym przekroju wiekowym i mieszkają starsi ludzie. bardzo dużo jest, ale też młodzi ludzie mieszkają i przychodzą z dziećmi. Na przykład Park Shopena ma bardzo ładny plac zabaw. Takie jest plus kadełko, nawet z wodny taki plac zabaw. Sam park Szopeda jak widać na przykład dzisiaj ma takie atrakcje, które zwłaszcza w tych miesiącach od wiosny do jesieni, prawdziwie w weekendy często są takie takie atrakcje typowo weekendowe, a poza

tym no jest pięknym miejscem. Tu mamy piękną roślinność na przykład i wiosną są całe łany krokusów. Przyjeżdżają ludzie spoza nawet Gliwic oglądać to wszystko. Także my mamy tutaj >> rododendrony przepiękne dzieci. Rzeczywiście wśród miejści jest sporo. Mamy trochę tutaj przedszkoli, bardzo dobre szkoły. Są miejsca takie, gdzie ludzie się specjalnie spotykają, nawet przyjeżdżają z innych dzielnic, żeby się spotykać. Sama starówka jest przyciąga młodych ludzi i w tygodniu i w weekend. Sam rynek, gdzie po prostu ludzie wysiadują. No jest przyjazna, przyjazna to jest dzielnica dla młodych ludzi i dla dzieci też. Y, no oczywiście nie ma takich y miejsc, gdzie jak są osiedla, gdzie to są takie place zabaw, gdzie można wypuścić dziecko samo i ono bez mamy

sobie tam gdzieś tam hasa. Niestety tutaj muszą przychodzić z mamami takie dzieci, no bo albo już młodzież szkolna. >> Z jakimi wyzwaniami Rada dzielnicy się teraz najbardziej boryka? Albo jakie wyzwania was czekają? Co byście chcieli zrobić? nie wiem, zatrzymać ruch na ulicy albo zwiększyć liczbę placów zabaw. Pierwsze wyzwanie to jest ulica Zwycięstwa, która już w tej chwili wchodzi w fazę 11 roku, kiedy przynajmniej ja uczestniczę w tym razem z Danusią. Jest szansa, że coś się dzieje, bo jest prototypowanie w tej chwili, prawda? Więc to jest taka no największa nadzieja nasza w najbliższych czas, w najbliższym czasie. Druga sprawa też rewitalizacja

placów zabaw, bo tutaj jest piękny, ale niektóre są naprawdę bardzo ubogie. Na tą ilość dzieci, która tam jest na nich, to naprawdę te place ubogie i integracja mieszkańców. Tego nam najbardziej tutaj brakuje. Nie mamy takiego miejsca, gdzie by ta integracja nastąpowała, bo tutaj na przykład jest w tej chwili, no założę się, że wszystkie dzielnice są, prawda? yyy i troszeczkę nam tego brakuje, bo yyy czy Bojków, czy czy wilczegadło wyjdą na ryneczek, czy wyjdą na plac zabaw i tam są mieszkańcy, a u nas są całe Gliwice, a często i spoza Gliwic. Yyy, troszeczkę właśnie tak chyba mi się wydaje, że ta integracja tutaj troszeczkę kuleje, >> bo tak to raczej no wiele rzeczy, co żeśmy chcieli już zrobić, to jest zrobione, więc trudno powiedzieć. No jest ten plac koło dworca. No nie każdemu się to podoba.

Nie każdy mówi, że jest fajnie, ładnie, dobrze zrobione, ale jest. >> Zawsze tak będzie, że jednym się będzie podobało mniej, innym bardziej. Słuchaj, przenieśmy się może teraz do lat twojego dzieciństwa, bo takich festynów jak tutaj w Parku Szopena dzisiaj chyba nie było. Zazdrościsz tym rodzinom, że że oni mogą w ten sposób spędzać niedzielę? Tak, tak. To znaczy zazdroszcznie. Jestem dumna z tego, że doczekałam tych czasów, bo kiedyś w ogóle sobie nie wyobrażałam, że tak będzie wyglądało w parku Szopena, który był zapuszczony, nawet był miejscami niebezpieczny, nie był monitorowany i było to miejsce takie, które wieczorami w ogóle wymierało i było trochę niebezpieczne i nie było w ogóle takich eventów jak coś, co teraz istnieje i to jest fantastyczne wykorzystanie tego parku. Bywają tu przepiękne koncerty, gdzie nawet

niekoniecznie trzeba tu być, bo nie się to daleko. Piękna muzyka czasami dobrych zespołów między o o ogólnopolskiej renomie przyjeżdżają tu, chcą tu przyjeżdżać, więc sama sobie zazdroszczę, że to mogłem mogę przeżyć i i że doczekałyśmy takich czasów, że nasze dzieci, nasze rodziny i po po nas ludzie będą mogli z tego korzystać. Ja też troszeczkę dołożę, że dzisiejsza impreza jest dzięki yyy owszem władzom miasta, ale też 10 radom yyy dzielnic, które z funduszu ponaddzielnicowego zorganizowały tą imprezę. Także no troszeczkę naszej pracy też w to jest włożonej. No może nawet nie troszeczkę, bo rady naprawdę się postarały i też

taka symbioza pomiędzy radami nastąpiła, że my też robimy rzeczy wspólne, że nie ma, że to jest ta dzielnica i robimy tylko dla nas, robimy dla wszystkich. >> No to w takim razie świetnie, że tak to zostało zorganizowane. Nie marnujmy już czasu i wracajmy do zabawy, bo gra muzyka dzieje się dużo. Do zobaczenia. >> Do zobaczenia. Dziękujemy. >> Dziękuję. >> Fajna impreza. 10 chyba rad osiedlowych tutaj jest. To dzięki wam w dużej mierze zostało to zorganizowane. Było tutaj, nie wiem duże wyzwanie, jakieś trudności, a może takie duże zadowolenie, że coś takiego się tu odbywa, czyli ten rodzinne, te rodzinne święta.

>> Tak, wyzwanie na pewno duże, ponieważ krótki czas przygotowania. Nasza rada dzielnicy akurat pierwszy raz w tym roku uczestniczy, jest współorganizatorem. Nasze stoisko kącik gier rodzinnych. Taki pomysł wyszedł z naszej dzielnicy, aby przygotować w sam raz dla rodziny, tak jak mówi sama nazwa, piknik rodzinny, świętor rodzinny. Gry to też gry, czas dla rodziny. >> Żerniki to taka dzielnica bardziej, bym powiedział, domków jednorodzinnych, a nawet no troszeczkę taka wiejska, tak, bo jeszcze tam są tacy, co i pole uprawiają. Więc jak to z tą rodzinnością

u was na dzielnicy jest? Rzeczywiście jest takie y te familie, nie wiem, siedzą przed blokiem albo spotykają się w jakimś takim miejscu specjalnym. >> E tak, dzielnica pierwotnie była to dzielnica rolnicza. Y, skupisko wielu rodzin częściej, wcześniej na pewno się spotykały. Mamy też takie nasze lokalne imprezy. Teraz yyy wiele rodzin. Mamy okazję spotykać się

na festynie świętojańskim, który ostatnio też odbył się piknik rodzinny w czerwcu. Za chwilę ostatnią niedzielę sierpnia będą dożynki, więc jest i tradycyj tradycja, ponieważ są jeszcze rolnicy w naszej dzielnicy, jest i nowoczesność. A jeżeli chodzi o zaplecze szkoły, przedszkola, bo tak to jest najważniejsze dla rodzin. Wystarczy u was tego? Jest ta liczba wystarczająca? >> Tak, liczba jest wystarczająca. Jedna szkoła SP13, przedszkole nowo wybudowane, spełnia oczekiwania, więc miejsce na edukację, rozwój dzieci

jest. >> A co byście chcieli jeszcze, nie wiem, żeby się znalazło w waszej dzielnicy, tak właśnie dla rodzin? Yyy, myślę, że yyy troszeczkę więcej miejsc y rekreacji, więcej miejsc dla młodzieży, bo dla dzieci place zabaw yyy są w dwóch częściach dzielnicy. Yyy jednakże dla tej starszej młodzieży tutaj brakuje troszeczkę miejsca, terenu, gdzie mogłyby się spotykać. >> To jakieś fajne boisko piłkarskie z całym zapleczem. Tak na przykład. No na przykład jest szkolne obok będzie za chwilę szkółka też wynajmowała, ale takie miejsce, nie wiem, na kalenistykę czy czy jakieś wspinaczki, coś takiego dla młodzieży.

>> Ja widzę, że tutaj radzie dzielnicy nie brakuje pomysłów i fantazji, więc życzę ich zrealizowania, a na razie wracamy tutaj do zabawy. Dziękuję bardzo. >> Dziękuję bardzo. >> Pani Aniu, co wy tutaj robicie? Co tutaj chcecie przekazać? Jesteśmy tutaj dla mieszkańców, ale też dla mieszkańców naszych dzielnic, czyli kotów wolnożyjących i wszystkich zwierząt, którymi się opiekujemy. Robimy tutaj zbiórkę na pomoc, na leczenie, na y

jedzonko dla nich. Cały dochód ze sprzedaży przeznaczamy na kotki wolnożyjące, a wszystkie te dary, które tutaj widzicie są od naszych mieszkańców, dlatego że zwierzęta to też są członki, członkowie naszej rodziny, a że mamy tutaj festynickie święto rodziny, także również nasze zwierzątka, które wspieramy, zachęcamy do wsparcia i serdecznie dziękujemy, że możemy w tej imprezie uczestniczyć. >> Poruszyłaś tutaj bardzo ciekawy wątek, no bo mówimy o kotkach wolno żyjących, ale nie wykluczono, że część tych kotków trafi do domów. Kotki, zwierzęta, twoim zdaniem, pieski przede wszystkim, no to są jednak członkowie rodziny. Teraz kiedyś to było takie rzeczywiście, a mamy sobie zwierzaka w domu, a teraz to już jest chyba sprawa poważniejsza. Co przecież jak co ty sądzisz, skoro się opiekujesz zwierzętami?

>> Każde zwierzę może być członkiem naszej rodziny. To tylko zależy od nas, prawda? Jeżeli adoptujemy pieska, czy kotka, czy to ze schroniska dla zwierząt w Gliwicach, czy jakiejkolwiek fundacji, bo mamy wiele fundacji w Gliwicach, także jeżeli takie zwierzątko adoptujemy, staje się one członkiem naszej rodziny, wspieramy, kochamy je tak jak po prostu w rodzinie jest, prawda? Jest to miłość, która jest bez granic. >> Ty masz jakieś zwierzątko albo miałaś? >> Tak, ja mam w domu trzy kotki, kiedyś miałam trzy pieski, a na co dzień zajmuję się pomocą. Mamy nasz tost Gliwice ma pod opieką ponad 1000 kotków, ponad 100 karmicieli i każdy kto będzie potrzebował pomocy serdecznie zapraszamy na naszą stronę Tost Gliwice. Na pewno wesprzemy. I jeszcze jedno, jest wiele organizacji w Gliwicach, między innymi

kociołek społeczny Pokochaj i Przygarnij, Kocia kawiarnia Mruczkowa i schronisko dla zwierząt w Gliwicach. Wszędzie tam możecie adoptować kotki, bo pieski to tylko ze schroniska. Natomiast kotki wolnożyjące zachęcam do adopcji z fundacji od nas. po prostu tam gdzie ludzie się nimi opiekują. >> Po to wszystko, żeby zostali członkami naszej rodziny. Dziękuję ci bardzo. >> Dziękuję ślicznie. >> Wiem, że jesteście z Gliwic, bo żeśmy wstępnie rozmawiali. Czy może być coś fajniejszego niż taki festyn rodzinny pod hasłem Łączymy rodziny? >> Nie. Korzystamy ze wszystkich festynów, które są w Wliwicach i cieszymy się, bo jest okazja do spotkania ludzi, przyjaciół, więc super zabawa.

>> To ciekawy wątek połączyłeś, czyli co śledzicie, pilnujecie, żeby żadnego nie przegapić? Staramy się śledzić na bieżąco, gdzie coś się pojawia w Gliwicach i uczestniczymy, bo dla dzieci to jest fajna zabawa. >> Ja mówisz dla dzieci, a ja tutaj widzę, że dorośli też się kapitalnie bawią. >> Tak jak dzieci się bawią, to my też razem z nimi. >> Słuchaj, ciężko było cię wyrwać, bo ty masz taką minę tutaj, jakbyś nie chciała tu przyjść. >> Nie, absolutnie. Nawet w niepogodę warto przyjść i się bawić razem. >> To też przede wszystkim okazja to nawet was samego integrowania, tak? Bo często jest tak, mąż pracuje, żona pracuje albo nie, nie widzicie się w tygodniu, a tutaj można spędzić prawie całą niedzielę w fajnym miejscu, przy fajnym klimacie. Zgadzasz się ze mną?

>> Dokładnie. >> Ty jak sądzisz? >> Ja korzystam z takiej okazji się cieszę. >> Słuchaj, a ty mi powiesz, co ty tutaj robisz dzisiaj? >> No nie wiem, co mam tu robić pieczątki? >> Nie wiesz, co masz tu robić? >> Ja zbierałem pieczątki. Kapitalnie. I masz już te pieczątki?

>> Dostałem nagrodę. >> Fajnie. Słuchaj, a powiedz mi, czy ty może wiesz, co to jest rodzina? Kto tą taką rodzinę tworzy? Kto chodzi w skład tej rodziny? >> Nie wiem. >> Nie wiesz? A mama i tata i ty to jesteście rodziną? >> Tak. >> No właśnie, bardzo dobra odpowiedź, więc życzę wam miłej zabawy. Dziękuję. Do zobaczenia. No proszę, to już tutaj bardziej reprezentatywnej rodziny nie mogliśmy spotkać. Mama, tata i czwórka dzieci w różnym wieku. Yyy, tata, taki fest rodzinny to okazja do czego, jakbyś mi powiedział. No do świętowania rodzinnego w końcu wyrwaliśmy się trochę z domu w jeden wolny dzień jaki mamy. No i postanowiliśmy przyjechać tutaj do Palmiarli, a przy okazji zastaliśmy piknik rodzinny i to tylko na plus do poszerzenia atrakcji w dniu w dniu.

>> Czyli taki trochę przypadek, bo miała być zwiedzanie, a jest integracja i zabawa. >> Zgadza się. Tak jest. >> Mama powiedz zaskoczona tutaj rozmachem. tyle stoisk i w ogóle i imprez, >> tak? I pozytywne nastawienie mimo trochę deszczowej pogody, ale jest ciekawie, bo są fajne upominki, ciekawy quiz, bo są z

różnej z różnego zakresu wiedzy i ogólnej, i dla młodszych, dla starszych, więc mile można spędzić czas. >> Można mile spędzić czas. A ja się zastanawiam, jak wyście się zorganizowali, żeby tak czwórkę dzieci tutaj zebrać. Udało się >> po prostu. Słuchaj, zasługa.

>> Bardzo chciałaś tu przyjechać dzisiaj? >> Nie, nie za bardzo. >> Czyli troszeczkę tak na siłę, ale już teraz uśmiech jest. Co >> myślisz, że po prostu chciałam pojechać pozwiedzać, ale no się okazało, że jeszcze tutaj jest no takie stoisko z różnymi zabawami. >> No ale ja widzę, że do domu wrócicie tutaj bardzo, bardzo ekologicznie. Kwiatki wygrane czy tak czy co? Czy z palmiarni kupione? >> Yyy, wygrane. Yyy,

dla niego miały być, ale jednak se w pokoju zatrzymam jednego. Cajen. To chyba do pieprzy się dodaje. >> Okej. Tak, papryczki to takie bardzo, podejrzewam, ostre jak dojrzeją. Podoba ci się taka impreza? Tutaj muzyczka gra i w ogóle. Ciężko cię było wyrwać z domu? >> Nie, byłem gotowy. >> Tozy A której dzisiaj stałeś? No na mszę tak koło 8:00 9:30 msza i

wybiedamy się o jakieś 13:00. >> No to gratuluję rodzicom jak ogó potraficie zmobilizować ich do stania. Słuchaj ty masz takiego fajnego kwiatka. Co z nim zrobisz? >> Nie wiesz jeszcze? Tak zastanawiasz się >> te truskawki. >> Nie wiem czy jeszcze będzie w tym roku. >> Jakbyś do mnie bliżej troszeczkę podszedł. Chodź, bo ja ja cię chciałbym zapytać. Powiedz mi, bo to jest trudne pytanie będzie. Co ty rozumiesz przez rodzinę? Co to jest rodzina według ciebie? >> Rodzina to

>> no >> mama, >> mama, tata i rodzeństwo. >> Właśnie. No to jest, to jest taka pełna klasyczna rodzina. No nie zawsze jest tak pięknie w ten festyz rodzinny. Jest tu jakaś coś numer jeden, co ci się tutaj spodobało? No ta to muzeum ta nie muzeum palmaria >> w pewnym sensie muzeum, bo tam są stoletnie palmy, więc więc można tak powiedzieć, choć żywe takie muzeum, palmiarnia. Ja was zachęcam do tego, żebyście odwiedzili tutaj te stoiska i poszli troszeczkę pod scenem. Życzę miłej zabawy. Dziękuję bardzo.

Alleluja. [Muzyka]

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo