🎥 100% Gliwic – Nowa era zielonej energii w naszym mieście
🎥 100% Gliwic – Nowa era zielonej energii w naszym mieście W najnowszym odcinku programu 100% Gliwic Nasza Telewizja relacjonuje uroczyste podpisanie umowy na budowę Parku Zielonej Energii. Wydarzenie odbyło się w gliwickim ratuszu i było ważnym momentem dla przyszłości miasta w kontekście zrównoważonej energetyki. 🌱 O Parku Zielonej Energii: Park Zielonej Energii to nowoczesna elektrociepłownia, która od 2028 roku będzie wytwarzać ciepło i energię elektryczną z lokalnych odpadów resztkowych. Projekt realizuje PEC Gliwice, a dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wyniosło blisko 271 mln zł.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
[Muzyka] Gliwicki ratusz był świadkiem już wielu wydarzeń. Dzisiaj 9 maja odbędzie się tutaj bardzo ważna uroczystość. podpisanie umów specjalnych gwarantujących nam dobrą energię, zieloną energię w ramach powstawania parku zielonej [Muzyka] energii. Jest nam niezmiernie miło, że w tak uroczystym dniu, tak podniosłej chwili dla wiczan, dla miasta Gliwice, dla przedsiębiorstwa, którym właścicielem jest miasto Gliwice. Jesteście tutaj z nami i będziecie świadkami tej wiekopomnej umowy
inwestycyjnej. Tak jak Michał Dudej wspomniał, niespodomna pół miliarda złotych do wydatkowania na bardzo innowacyjny, bardzo nowoczesny projekt, energetyczny projekt zapewniający bezpieczeństwo dla gliwiczan, bezpieczeństwo dla miasta, a co ważne projekt, który w swoich zasobach paliwowych nie ma ani grama paliw kopalnych. [Muzyka] Pani prezydent Katarzyna Kuczyńska Budka jak zwykle pojawiła się na bardzo ważnej
uroczystości w Gliwicach. Na ile zmieni to oblicze Gliwic dzisiejsza uroczystość podpisania tych specjalnych umów dotyczących zielonego parku, parku zielonej energii? To jeden z takich milowych kroków. Jeśli mówimy o tym, że chcemy mieć w Gliwicach lepsze, czystsze środowisko w tym powietrze, to to na pewno jest bardzo ważny krok. Będziemy mieli kocioł
wielofunkcyjny, który nie będzie spalał jak dotychczas węgla, tylko będziemy mogli go zasilać po pierwsze tymi odpadami, które mamy teraz na wysypisku. To jest dla nas bardzo dobra yyy alternatywa, bo po pierwsze będzie czyściej, a po drugie pozbywamy się tych odpadów. Po drugie będziemy czerpać energię z farmy solarnej, która również jest częścią tego dużego projektu i będziemy mieć jeszcze do tego magazyn energii, czyli to co zgromadzimy ze słońca na czas taki jak dzisiaj, kiedy mamy chmury i tego słońca nie jest dużo, będziemy gromadzić w magazynie i w razie potrzeb z tego korzystać. Więc skorzysta na tym środowisko yyy nasze skorzystają na tym mieszkańcy, bo cały system będzie
tańszy a jeszcze do tego pozbędziemy się odpadów, które do tej pory gromadziliśmy. No czegoż można chcieć więcej? Właściwie trzy w jednym, więc absolutnie krok milowy, jeśli chodzi o o to, co się zmieni w Gliwicach. Upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, to już jest wyczyn. Tutaj piecz pieczemy trzy. A ja bym jeszcze spróbował zapytać o czwartą. Czy jeżeli tej energii będzie na tyle dużo, że będzie ją można sprzedać, to miasto jeszcze na tym będzie mogło zarobić? Jeśli byśmy w systemie oczywiście mieli dużo, to można na tym zarabiać. Jak najbardziej my będziemy tą dodatkową energię zużywać na nasze miejskie potrzeby, więc na razie nie spodziewamy się, że mamy jej za dużo, ale jeśli uda nam się spiąć jeszcze kilka elementów systemu, mówię to o takim klastrze energii, brakuje nam jeszcze rozwiązań prawnych w tym
zakresie, y to mamy nadzieję, że naprawdę chcielibyśmy na te miejskie potrzeby, to byłby model idealny, być samowystarczalni. No to czekamy na te dobre czasy zielonej energii. A może się uda rzeczywiście cztery pieczenie na jednym ogniu łopiec. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.
[Aplauz] Ze swojej strony dodam, że bardzo się cieszymy jako energetyka solarna z Raciborża razem tutaj z obecnym prezesem Majuszem, że jesteśmy, że możemy tak, że dzisiaj jesteśmy już częścią tego projektu. Może nie jesteśmy gliwiczaniami, ale jesteśmy absolwentami Politechniki Śląskiej w Gliwicach wszyscy. Więc w pewnym sensie będziemy dla miasta Gliwice spłacać dług wykształcenia i mam nadzieję, że nie mam pewność, że na pewno spotkamy się wszyscy w tym samym gronie na otwarciu tej instalacji patrząc jak korzystamy z
końca. Dziękuję państwu bardzo. Idziemy w stronę dekarbonizacji, więc yyy odchodzimy od węgla w dłuższej perspektywie i idziemy w zielone. Oczywiście moja rola jest tutaj dyrektora finansowego też poniekąd, więc musimy tą dużą inwestycję niejako rozliczyć i pozyskać na nią środki. To
na co mamy na dzisiaj tak naprawdę udało nam się pozyskać bardzo duże fundusze z Narodowego Funduszu ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. No i myślę, że wszystko zostanie wybudowane na czas i będziemy mogli mieszkańcom miasta dostarczać zieloną energię. Czy w razie jakichś niepowodzeń macie państwo plan B? Oczywiście, ale nie zakładamy niepowodzeń. Przeciętny Kowalski mieszkający w Gliwicach nie zastanawia się wkładając wtyczkę do gniazdka. skąd pochodzi ten prąd. Więc czy powinien wiedzieć, czy jest to dla niego nieistotne? Myślę, że o prądzie to trzeba będzie rozmawiać z tymi, którzy dostarczają prąd. My dostarczamy ciepło.
Ciepło, czyli odkręcamy kaloryfery. Kaloryfery. I jest ta sama sytuacja. Czy nas powinno obchodzić skąd to ciepło w kaloryferze się zbierze? No myślę, że w perspektywie dekarbonizacji bardzo nas powinno to interesować, jeżeli chodzi o ciepło miejskie specu w Gliwicach i tak naprawdę ciepła, który będziemy dostarczać już niedługo zielonego i w dobie opłat wszystkich
związanych z węglowym ciepłem efekt powinien być tylko proekologiczny i pro finansowy docelowo. [Muzyka] dołożymy wszelkich starań i żeby to zadanie było zrealizowanie zrealizowane w terminie i co więcej żeby te wszystkie parametry i oczekiwania techniczne i technologiczne jako ten efekt końcowy zostały zostały dotrzymane. Abyśmy
zaprosili do zabrania głosu. Uwielbiam to określenie ostatnio na liście, ale nie ostatnio pod względem ważności. prezeskę przedsiębiorstwa remontów ulic i mostów, a jest nią pani Izabela Nowak. Przed chwilą było byliśmy świadkami podpisywania umów dotyczących energetyki
cieplnej, prądu i wszystkiego, co z tym związane. Więc jak to można wmieszać gliwickie ulice i mosty do tego? Zaczynaliśmy od remontów dróg i mostów. Mocno rozwijaliśmy się przez ostatnie kilkanaście lat. W tej chwili stanowimy potencjał inżynieryjny w zakresie budowy dróg, remontów również, ale i całej inżynierii związanej z sieciami, infrastrukturą drogową. Y, jak będzie
wyglądała wasza działalność w tym wielkim przedsięwzięciu? Jesteśmy partnerem konsorcjum finansowego. Trójka partnerów będzie realizowała całe zadanie. Część naszych prac będzie związana z całą infrastrukturą, sieciami, drogami wewnętrznymi, fundamentami nadziemnymi i podziemnymi. Czyli generalnie z energetyką nie będziecie mieli wspólnego, ale wszystko co wymagać będzie przygotowania tak zwanego gruntu, to będzie w waszych rękach. Tak jest. 9 maja to jest początek nowej energii nie tylko w Gliwicach, ale w całym kraju. Z nami jest prezes. Proszę się przedstawić panie prezesie, bo na pewno nazwa jest długa i skomplikowana. Nie taka długa.
Aastry Jacek Szempliński. Panie prezesie, pięknie pan mówił o tej energii korzystającej ze słońca, ale podejrzewam, że głównego zainteresowanego nie było na tej sali i nie podpisał z nami umowy, no bo słoneczka nie było. No niestety nie było i nie ma jak tego zaprosić. Natomiast słońce nam dostarcza bardzo dużo energii. Właściwie wszystko co żyje na tej planecie to dzięki właśnie słońcu i kawałek tego będziemy mogli dostarczyć mieszkańcom Gliwicy. Tak w krótkich żołnierskich słowach. Jak można zmagazynować ciepło? Przecież ciepło ucieka, więc jak je można zmagazynować, żeby służyło nam na dłużej? Jeżeli zbudujemy wystarczający bufora, to jest to możliwe. Po prostu będziemy budowali taki specjalny zbiornik, który będzie kumulował tam w sobie ciepło i wtedy, kiedy nie będzie słońca tutaj widocznego na ziemi, bo ono
cały czas świeci i cały czas produkuje te energię, ale czasami tutaj w Gliwicach nie będzie go widać. Więc wtedy kiedy właśnie nie będzie nie będziemy mogli korzystać z tego z tego z tej energii słonecznej to wtedy będziemy mogli wykorzystać tę energię która została zgromadzona właśnie w tym naszym buforze energii i to jest zbiornik który
w sobie dużej pojemności który będzie kumulował właśnie energię cieplną prezesie słońce ma zgasnąć za 8 milionów czy miliardów lat miliardów miliardów nie to jesteśmy zabezpieczeni jeśli idzi o produkujesz. Dokładnie tak. Cały czas mamy pewność. To jest też przedziwne, że tam zachodzą na słońcu, w słońcu, w środku też zachodzą reakcje termojądrowe, czyli synteza z protonów.
Potem przechodzą w y te protony zamieniają się w deuter, czyli w wodór, a ten wodór zamienia się w hel temu tam też pojawiają się fotony i te fotony docierają właśnie tutaj do ziemi i my te fotony wyłapujemy, a te fotony niosą ze sobą energię i dzięki temu możemy tę energię wykorzystywać do podgrzewania tutaj medium, czyli wody, którą będziemy dostarczali, te ciepło będziemy dostarczali tą wodą do e, mieszkańców
[Muzyka] Gliwic. Energetyka cieplna, a więc będzie teraz cieplej, czy czy tak samo będzie ciepło, jak było, tylko się zmieni sposób organizowania tego ciepła? Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że to jest tak, czy będzie cieplej, nie będzie cieplej, będzie bardziej ekonomicznie, będzie bardziej mniej kosztowo dla odbiorców ostatecznych i będzie bardziej ekologicznie. I to jest są główne cele do tego, aby Park Zielonej Energii wypełnił taką taką miejsce po
odchodzącym tym paliwie kopalnym pod tytułem węgiel kamienny. Czy to znaczy, że do tych produktów pochodzących z węgla nie ma już powrotu? Ja uważam, że na dzień dzisiejszy nie możemy mówić, że nie ma powrotu. On zostanie jeszcze troszeczkę z nami dla bezpieczeństwa kraju. Natomiast trzeba krok po kroku realizować politykę klimatyczną i szukać rozwiązań, które dają większą większą niezależność od tak zwanych emisji CO2, bo one są tym kosztem, taką kulą o nogi dla polskiej elektryenergetyki i ciepłownictwa. To jest jedna z tych odpowiedzi. Oczywiście pierwsze rozmowy były toczone już w 2015
roku. Trwało to aż 10 lat. Czy musiało tak długo trwać? Jakieś przeszkody były? Tak, przede wszystkim problemy nie tyle mówię natury administracyjnej, tylko finansowej. Trzeba powiedzieć, że nie było projektów dedykowanych. Patrzę w tej chwili na głównie na Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, który nie zasilał polskiego dostawcy ciepła systemowego, jakim jest PEC Gliwice w możliwość wystartowania do jakichś projektów tego typu. Właśnie ten przełom, tak jak wspominałem podczas y tego podpisywania dzisiaj nastąpił po roku 2020, kiedy projekt był na tyle już gotowy i był przemyślany, że był bardzo, nie powiem łatwo, bo to też była droga, nie powiem przez mękę, ale była to droga, nad którą należałoby się mocniej zastanowić. pozyskał te dofinansowanie korzystając z tych fundusze, które konkretnie chodzi o fundusz
modernizacyjny narego funduszu, który pozwala spiąć finansowo, bo to było największą barierą. Koszty, bo mówimy tutaj o 500 milionach złotych, gdzie ten wysiłek finansowy dla takiego przedsiębiorstwa jak jak nasze, no nie jest do udźwignięcia. W związku z tym poszukiwania, które były kierowane właśnie i na fundusz, i na drogę, na drogi banków, czy Europejskiego Banku Inwestycyjnego, czy innych dostawców usług bankowych zewnętrznych, no nie były wystarczające, albo poziom opłat tak zwanych kosztów finansowych był zbyt duży, aby to ponieść i przenieść te obciążenia dla mieszkańców Gliwic, bo to absolutnie się mijało z celem. Ten model finansowy spina się, daje potencjał wyhamowania i zmniejszenia kosztów dostawy ciepła i to jest najważniejsze.
W 2027 roku ma być oddana do użytkowania już cała instalacja. Nie będzie cieplej, ale będzie taniej. Tak, nie będzie cieplej, ale będzie, mam nadzieję, że będzie taniej. W sensie takim, że na dzień dzisiejszy symulacje nam pokazują, że jeżeli nic się nie zmieni na rynku paliwowym, bo to przy takiej dynamice zmian może być różnie, ale na pewno, jeżeli tej instalacji nie zrobilibyśmy w takim kształcie, to na pewno ceny mogłyby być wyższe aniżeli y bez tej
[Muzyka] instalacji. I już po wszystkim. Maszyna ruszyła. Czekamy teraz aż do 2027 roku, żeby przeciąć wstęgę i cieszyć się parkiem Zielonej Energii. [Muzyka]


