100% Gliwic | Finał Diecezjalnego Konkursu Plastycznego

19 czerwca 2025 · 18:06 · Obejrzyj na YouTube

W Centrum Edukacyjnym imienia Jana Pawła II miał miejsce wernisaż wystawy i wręczenia nagród Laureatom DIECEZJALNEGO KONKURSU PLASTYCZNEGO „BŁOGOSŁAWIONY CARLO ACUTIS – PIELGRZYM NADZIEI” W tym roku w konkursie wzięło udział 169 przedszkolaków i uczniów z 32 placówek. Do finałowego, diecezjalnego etapu zakwalifikowano 51 osób. Dowiedz się więcej o życiu Carlu Acutisa i poznaj, jak uczniowie pokazali jego życie w swoich pracach.

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

[Muzyka] W miniony piątek w Centrum Edukacyjnym imienia Jana Pawła II miał miejsce wernisarz wystawy i wręczenie nagród laureatom diecezjalnego konkursu plastyc Błogosławiony Karlo Akutis, pielgrzym nadziei. W tym roku w konkursie wzięło udział 169 przedszkolaków i uczniów z 32

placówek. Do finałowego diecezjalnego etapu zakwalifikowano 51 osób. Nagrody laureatom wręczył biskup Andrzej Iwanecki. Bardzo miła dzisiaj uroczystość, można by tak powiedzieć, choć to finał wystawy. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus, a także błogosławiony Karlo Akutis. Oczywiście bardzo miła chwila. Tu już jest kolejna wystawa w katedrze w tej naszej matce kościołu w Gliwicach, która traktuje tym razem o błogosławionym Karla Kutisie.

Myślę, że wszyscy pamiętamy, że miał niedawno być kanonizowany, no ale papież Franciszek odszedł do domu ojca i ten termin został przeniesiony. Natomiast Karl Acutis to główny bohater prac dziecięcych, bo to na dzieci trzeba zwrócić uwagę, bo dzieci, które mają swoje talenty, wyrażają je na różny sposób. Czasami śpiewają, czasami grają, tu natomiast rysują, malują, tworzą obrazy. To bardzo ważne, żeby dzieciom

pomagać, wspierać ich w takim wyrażaniu, wyrażaniu swoich talentów. Temat jest jasny, nawet można go tam odczytać. Błogosławiony Karlo Akutis pielgrzymem nadziei. Więc chodzi o to, że w tym roku jubileuszowym, który trwa, jednym z przykładów może być właśnie tego pielgrzymowania ku nadziei. Może

być błogosławiony Karlo Akutis. Ja bardzo się cieszę z obecności nie tylko artystów, nie tylko twórców, ale obecności rodziców, nauczycieli, katechetów, kapłanów i oczywiście organizatorów. Więc są też członkowie komisji i są też jest też pani Anna, ksiądz Grzegorz naszego wydziału krialnego, który organizował tę oto wystawę. Słyszeliśmy we wstępnych przemówieniach, że w wystawie w pracach brało udział koło 160 osób, więc trzeba

się z szacunkiem pochylić nad nauczycielami, wychowawcami, którzy w jaki sposób motywują dzieci, młodzież. No myślę, że też pokażecie pokażecie te prace, bo one same przez siebie przemawiają, ponieważ ten nasz bohater jest niezwykle niezwykle utalentowanym młodym człowiekiem, który no odszedł do Pana Boga po ciężkiej chorobie, ale zanim odszedł, zanim zakończył pielgrzymkę ziemską, pielgrzymkę nadziei, to wykonał wiele dobra. Ale to już na pewno w historii tej osoby możecie sobie wyczytać. Konkurs adresowany był do szerokiej grupy przedszkolaków, uczniów szkół podstawowych, ponadpodstawowych i specjalnych z terenu diecezji gliwickiej. Poznajmy laureatów. Piotrek, ja widzę, że jesteś troszeczkę zestresowany, więc się rozluźnij.

Rozmawiamy tutaj o konkursie dla Karla. Jak się dowiedziałeś o tym konkursie? Jak zareagowałeś, gdy ktoś ci zaproponował, żeby zrobić pracę? O konkursie dowiedziałem się w domu. Powiedzieli mi o tym rodzice. No i postanowiłem, że fajnie by było zrobić pracę o osobie, która niedługo zostanie kanonizowana i zbłogosławiona.

Jest to człowiek, który bardzo dużo dobrego uczynił w swoim życiu. kochał Boga i ludzi. No i też jest wzorem i przykładem dla nas. Jest patronem młodych, patronem na moim patronem, naszym patronem. Z tego co słyszę, no to jednak tutaj zrobił wrażenie na ciebie Karl, tak? Historia życia krótkiego, ale bardzo takiego ciekawego. Tak, normalnie to też był zwykły

człowiek, chodził do zwykłej szkoły, ale właśnie w tych zwykłych ludziach jest nieraz coś najbardziej wyjątkowego. [Muzyka] Karlo Acutis pomagał ludziom, też zachęcał też nawrócił swojego opiekuna, który był wyznawcą hinduizmu. O czym była twoja praca? Powiedz. Moja praca była o różnych tematach. Choćby dwie flagi, flaga Włoch oraz flaga Polski. Chodzi o to, że jego babcia była Polką. Jeszcze jak tam narysowałem zwierzęta, to chodziło o to, że Karlo był posiadaczem właśnie psa, kota, ryby.

Także widać tam jak obok niego jest komputer i wyświetla się w stronach cuda eucharystyczne. No bo Karlo Acutis właśnie stworzył tą stronę internetową, także narysowałem kościół, bo to też ma znaczenie symboliczne. No tutaj można powiedzieć takie nawiązanie do tego, że Karla Akutis właśnie nazywa Eucharystię autostradą do nieba. Przyjechałaś tutaj z Bytomia, zdobyłaś pierwszą nagrodę. Czy to było dla ciebie najważniejsze ta pierwsza nagroda, czy sama może przedstawienia tego, co wiesz o Karlu?

Myślę, że w sumie nie myślałam o pierwszym miejscu i fajnie było po prostu przedstawić tym rysunkiem historię i ogólnie o Karlu Agutisie. Musiałaś pewnie albo chciałaś, może tak jest właściwe słowo, poznać historię jego życia. Zafascynował cię? Tak, myślę, że tak, bo ponieważ był bardzo dobrym człowiekiem, robił wiele na co dzień i w młodym wieku

również, dlatego no byłam zaszycona, że mogę właśnie o nim zrobić taką pracę. Nie uważasz, że to taki przykł, że on jest przykładem dla wielu młodych ludzi, że warto tutaj go naśladować i może nawet odmienić życie niektórych właśnie nastolatków? Myślę, że jak najbardziej możemy go brać za taki przykład y na co dzień. Powiedz

o czym była twoja praca, jak ona powstawała. Długo czy też szybko to poszło? W sumie niedługo. Myślę, że pracowałam i rozmyślałam nad nią tak około tydzień. Czytałam też przede wszystkim mojego życiorysu. No i właśnie chciałam wpleść przede wszystkim ten Mediolan tam, bo myślę, że odgrywał tam dużą rolę. I chciałam pokazać też, że jednak był podziwiany przez ludzi. Chciałam również wpleść to, że bardzo ciekawił się informatyką, czyli tam z komputerem i

takie rzeczy. Czyli połączył wiarę z nowoczesnością, głęboką wiarę z ty będziesz na tym tablecie, który otrzymałaś, coś próbować tworzyć, może coś nowego będziesz się uczyć? Myślę, że na pewno. Na pewno wykorzystam go jakoś. Zobaczymy jeszcze jak, ale na pewno będę coś na nim tworzyć. A ta pierwsza nagroda coś zmieni w twoim życiu, mobilizuje cię do czegoś? M w sumie to nie wiem, ale m myślę, że

tak. Może faktycznie, znaczy było dla mnie zaskoczeniem to pierwsze miejsce, dlatego też jestem bardzo wdzięczna za taki prezent i na pewno będę z niego korzystać i robić coś na nim. Bardzo ci dziękuję. W takim razie do zobaczenia w następnym konkursie. A kto cię nauczył rysować? Mama. Mama, a w szkole? W przedszkolu. Tak, bo ty chodzi do przedszkola. W przedszkolu malujecie, rysujecie? Tak, tak. Mama, ja widzę chyba dumna z córki dzisiaj. Bardzo tak. Jak się dowiedzieliście o tym, o tym wydarzeniu, o tej wystawie, o tych pracach? Od katechety, od pana Martina Błażytko. On nas zachęcił do udziału, bo gdzieś tam zaobserwował talent Hani na zajęciach i zaproponował udział.

To bardzo fajna sprawa, bo to nie chodzi tylko chyba o sam konkurs, ale też o pewien przekaz, bardzo wartościowy przekaz. Tak, do tego podchodzisz. Tak, zdecydowanie tak. Tym bardziej, że to był młody człowiek. Nie tak młody jak Hania, ale na pewno bliżej jej do tego świętego niż do innych. To też taka informacja dla młodych ludzi, że warto pomagać, warto się zmienić, że niekoniecznie ten pęd za tym dobrem jest najważniejszy. Zdecydowanie. Zdecydowanie. Tak. Tak. To jest taki przekaz yyy ważnych wartości yy bardzo ważnych w dzisiejszych czasach. Obecność biskupa y to też chyba taka nobilitacja

jedna ogromna zdecydowanie. Tak. Tak. Czyli rozumiem, że kolejne prace też będą. będziecie tutaj motywować córeczkę, żeby działała. Jeszcze jeszcze jest młodsza córa, która też już chciałaby wziąć udział w konkursie i zresztą była najstarsza córa jeszcze nasza, która wzięła, akurat nie udało jej się zdobyć miejsca, ale też uczestniczyła, także swoją pracę też złożyła i można ją podziwiać na na wystawie tutaj. No to ja wszystkich zachęcam i zapraszam do katedry, gdzie są prezentowane te prace. A wam bardzo dziękuję i mam nadzieję, że jeszcze się zobaczymy na niejednym konkursie.

Dziękujemy bardzo. Czwarte liceum w Gliwicach znane przede wszystkim z wolontariuszy. Tak myślę, tak pewnie też tam działasz troszeczkę. Słuchaj, Elo, powiedz mi o genezie twojego uczestnictwa w tym konkursie. Jak się dowiedziałaś? No jak zareagowałaś? Dowiedziałam się o konkursie od swojej katechetki i po prostu pani wie, że

rysuje coś tam i mi zaproponowała udział i tyle. zaskoczenie, że pierwsza nagroda, czy już taka dobra jesteś tym? Trochę tak, ponieważ ja nie biorę generalnie udziału w żadnych konkursach plastycznych ani żadnych. Nie przepadam za tym, ale to była miła odmiana. Trzeba było poznać historię Karla. Wzruszająca

to historia. Też masz takie odczucia? Tak, bardzo wzruszająca. Ja postać Karlaisa znałam już wcześniej, więc to była taka przyjemność wziąć udział w konkursie. Co było tematem twojej pracy? Co chciałaś tam przekazać, pokazać? Chciałam się zawrzeć tam taką ogólnie

znaną prawdę, że świętość zaczyna się tutaj, a kanonizacja to jest raczej formalność. I w takim prostym, codziennym życiu właśnie należy pamiętać o tym, co jest najważniejsze. Święte życie. Z tą wiarą młodych ludzi różnie bywa teraz. To można też potraktować chyba tak jaki przekaz, że jednak warto być w kościele i warto tutaj z tą wiarą być za pan brat, jakbyśmy to tak powiedzieli. Zgadzam się zdecydowanie. Dziękuję ci bardzo w takim razie. Aniela, skąd wziął się u ciebie pomysł na tą piękną pracę? [Muzyka] Spodobała mi się historia Karla. Właśnie szukaliśmy też inspiracji trochę w internecie. Oglądaliśmy strony Karla i różne miejsca, które odwiedzał. Ogólnie

bardzo lubię rysować, więc pomyślałam, że wezmę udział, bo to tak jakby włączone moje ulubione przedmioty w szkole, więc pomyślałam, że wezmę ogólnie udział w tym. A poznałaś przy okazji historię Karla, historię jego życia? Tak, udało ci się? Słuchaj, no niesamowite. Miał młody chłopak, ale tak dużo przeżył. Chciałabyś też tak pomagać ludziom jak on? E, tak. A skąd się u ciebie wzięła pasja do malowania? Kiedy to odkryłaś? Ogólnie lubię malować od tak dwóch lat. Najpierw zaczynałam od czarnej kredki, potem już zaczęłam brać inne kolory i tak powstała moja pasja do rysowania.

Taka nagroda i takie wyróżnienie to chyba jest dla ciebie motywacja, żeby jeszcze więcej i częściej malować i startować w konkursach. Tak. I moim zdaniem, że następny raz też wezmę udział. Ktoś ci pomagał? E, nie, sama. No to gratuluję ci nagrody. Dziękuję bardzo i do zobaczenia. Mam nadzieję, że następnym konkursie. Dziękuję. Jak oceniane były prace oraz jak ważne jest to dla przekazywania pamięci o błogosławionym Karlo Agutisie. mówią Anna Szatkowska i ksiądz Grzegorz Grąbczewski. Panie Aniu, za nami no bardzo miła uroczystość. Skąd się w ogóle wziął pomysł, żeby zorganizować taki konkurs i akurat dlaczego takiej tematyce? Tematyka wzięła się stąd, że przeżywamy obecnie w kościele rok jubileuszowy pod hasłem pielgrzymi nadziei. I stąd pomyśleliśmy, że dla młodzieży idealnym wzorem pielgrzyma nadziei jest ich

rówieśnik Carlo Akutis. błogosławiony jeszcze, a już niedługo święty, bo właśnie chcę powiedzieć, że dosłownie przed chwilą została ogłoszona informacja, że już 7 września znamy datę, będzie kanonizacja obecnie błogosławionego Karla Akutisa. Trzeba było, nie wiem czy przekonać, bo pewnie domyślam się, że te dzieci i młodzież z dużym zapałem do tego podeszli. Niemniej jednak no musieli się zapoznać z życiorysem Karla Kutisa. yyy było takie, że tak się wyrażę, polecenie czy zalecenie. Yyy, konkurs przebiega w dwóch etapach, tak jak to było powiedziane w trakcie tej naszej prezentacji i na etapie szkolnym właśnie

tą część pracy, o której pan wspomniał, wykonują katecheci lub nauczyciele plastyki. To oni mają za zadanie zainspirować młodzież i dzieci do tego, żeby stworzyły piękne prace. Jeśli oni na tym odcinku zrobią za mało, no to wtedy nie będzie efektów. Stąd bardzo się cieszymy z tego, z ich zaangażowania, z ich kreatywności, z ich pomysłowości, bo im bardziej oni się włączą, tym lepsze są efekty na końcu. Któraś z tych prac zrobiła takie ogromne wrażenie. Wiem, że wszystkie są piękne, ale jest jakaś taka, która no pozostanie na dłużej w pamięci. No trudno powiedzieć naprawdę, która, bo one są tak różne. One pokazują właśnie jak wielobarwną postacią jest Karlo. Każdy kto może być święty ma wiele cech, które

może rozwijać i to właśnie pokazują te prace. Ksiądz był w jurri. No to chyba był bardzo trudny wybór i długie długie dyskusje całonocne. No może nie całonocne, ale rzeczywiście komisja obradowała parę dobrych godzin. Każdy z nas miał najpierw czas na zapoznanie się z pracami. W ciszy przechodziliśmy pomiędzy pracami, przyglądaliśmy się, później dostaliśmy kwestionariusze oceny i później już konkretne punkty przyznawaliśmy każdej pracy od zera do 10. I myślę tutaj w

tych czterech kategoriach ocenianych ta, która mówiła o samodzielności pracy, ona była najbardziej brana pod uwagę oraz pomysł. ta zgodność z tematyką właśnie wyciągnięcie z biografii Karlo tych momentów, które dzieci chciały zwizualizować się chyba świetnie udało.

Nie było chyba takiego momentu, w którym komisja by się bardzo, bardzo spierała, chociaż rzeczywiście zwłaszcza przy wyróżnieniach, tutaj było najwięcej do do dyskusji. No tak naprawdę chcielibyśmy wyróżnić wszystkich, no ale tak się nie da, prawda? regulamin też konkursu nas obowiązuje. Stąd no te prace, które zostały wyróżnione, one na pewno nie odbiegają w żaden sposób od tych, które zostały nagrodzone, ale trzeba było w pewien sposób zróżnicować. Po prostu oglądając te pracę odnoszę wrażenie, że udało się tu i dzieciom i młodzieży połączyć jakby dwie rzeczy, czyli wiara, świętość i nowoczesność, komputery, prawda, internet, no taki jaki był Carlo. Jak to Jri na to się popatrzyło też w ten sposób? Tak, to była też jedna z naszych idei, kiedy myśleliśmy nad tematem tego konkursu Pielgrzym nadziei, żeby właśnie

pokazać, że świętość, wiara, to, że jestem chrześcijaninem, to nie znaczy, że jestem niepasujący do tego świata, który nas otacza. Wręcz przeciwnie, świętość jest tu i teraz, tam, gdzie nas Pan Bóg stawia i Karlo nam to pięknie pokazuje. I myślę, komisja też na to bardzo mocno zwracała uwagę właśnie taką aktualizację tej postaci na dziś. To to myślę Karlo jest fenomenalnym przykładem tego, że każdy współczesny nastolatek może iść drogą ku Panu Bogu. Proszę jeszcze powiedzieć, gdzie i do kiedy można oglądać te prace. Wystawa prezentowana jest w naszej gliwickiej katedrze. Będzie ona dostępna do połowy lipca. Każdy kto przychodzi w gościnne progi katedry tą wystawę może podziwiać.

Zapraszamy serdecznie. Dziękuję bardzo i szczęść Boże. Nagrodzone prace można oglądać w katedrze gliwickiej świętych apostołów Piotra i Pawła w Gliwicach. [Muzyka] เฮ

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo