Jedna noc, tysiące opowieści. Gliwice ponownie otworzyły drzwi do historii
Wieczorne spacery po muzealnych salach, koncerty, warsztaty, oprowadzania i wyjątkowa atmosfera – tegoroczna Noc Muzeów ponownie przyciągnęła do gliwickich oddziałów Muzeum tłumy mieszkańców i gości. Od godziny 17.00 aż do północy zwiedzający mogli odkrywać historię miasta i regionu w zupełnie inny sposób – po zmroku, w niecodziennej scenerii i przy specjalnie przygotowanych atrakcjach.
Centralnym punktem tegorocznej edycji było wydarzenie przygotowane w Domu Pamięci Żydów Górnośląskich. To właśnie tam oficjalnie zainaugurowano Noc Muzeów oraz otwarto nową wystawę czasową „Przystanek Gliwice. Leopold Socha, Stefan Wróblewski i Ocaleni z lwowskiego getta”. Ekspozycja opowiada o ludziach, którzy podczas II wojny światowej ratowali innych, ryzykując własnym życiem, a także o tych, których powojenne losy doprowadziły właśnie do Gliwic.

Wieczór w Domu Pamięci wypełniły oprowadzania kuratorskie, spotkania z historią oraz spacery po Starym Cmentarzu Żydowskim. Zwiedzający mogli także zobaczyć wystawę „Żydzi na Górnym Śląsku” i wysłuchać koncertu Evy Ajbrin – wokalistki i pianistki z Wilamowic, której muzyka stworzyła wyjątkowy klimat tego miejsca.
Atrakcje przygotowano jednak we wszystkich oddziałach Muzeum w Gliwicach. W Willi Caro odwiedzający przenieśli się do świata dawnych kawiarni i spotkań sprzed stu lat. Były pokazy tańca, historyczne aranżacje i warsztaty inspirowane sztuką Zdzisława Beksińskiego.

Dużym zainteresowaniem cieszyła się również Radiostacja Gliwice – jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta. Uczestnicy mogli wziąć udział w nocnym zwiedzaniu oraz obserwacjach nieba organizowanych wspólnie z miłośnikami astronomii.
Nie zabrakło także wydarzeń w Zamku Piastowskim oraz Oddziale Odlewnictwa Artystycznego. Na najmłodszych czekały rodzinne warsztaty i kreatywne zajęcia, a dorośli mogli odkrywać historię początków Słowian na Górnym Śląsku czy przejść przez słynny „żeliwny labirynt”.
Muzeum w Gliwicach po raz kolejny pokazało, że historia nie musi być zamknięta w gablotach. Tegoroczna Noc Muzeów udowodniła, że kultura, muzyka i opowieści o przeszłości potrafią przyciągać tłumy i tworzyć wyjątkową atmosferę, która na jedną noc całkowicie zmienia miasto.