Przegląd prasowy | 25/2026 | Nowiny Gliwickie
Zapraszamy na kolejny przegląd prasy, w którym niezastąpiony duet – Adam Żaak z Telewizji i Radia IMPERIUM oraz Adriana Urgacz-Kuźniak z Nowin Gliwickich – omówi najciekawsze tematy z wyjątkowego 25. wydania. Wyjątkowa, gdzie nowiny idą w przyszłość i udostępniają artykuły z 70 lat później. Ale też nie zabraknie aktualnych wydarzeń: - 30 lat Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej - Nowa diagnostyka przy Kościuszki - Nowy odział terapii izotopowej Nie przegapcie najnowszego przeglądu prasowego!
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
[muzyka] Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Adriana Urgacz, Kuźniak, Adam Żak. Witamy bardzo serdecznie wszystkich czytelników nowin, słuchaczy nowin i oglądaczy nowin >> i oczywiście telewizji Radia Imperium. Aha, no tak, oczywiście >> wymieniłeś wszystkich. Dziękuję. Zrobiłeś to dzisiaj za mnie. Bardzo ci dziękuję. >> Ja nie wiedziałem, że my mamy koleje magnetyczne w Gliwicach. >> A którą masz jedynkę? Bo dzisiaj mamy więcej ważniejszą. [śmiech] >> Nie wszyscy się z tobą zgodzą. Natomiast dobrze, to zaczynamy od tej jedynki, bo my dzisiaj mamy dwie jedynki. Ja powiem ci, że ja czekałem na ten moment, co młodzi wymyślą z tymi Gliwicami i tak przeglądnąłem i no oczywiście jest to stricte fantazy, ale co będzie jeśli tak rzeczywiście się wydarzy?
>> Wiesz co, dla mnie to był poniekąd też taki eksperyment społeczny. Młodzieży. Dałam wolną rękę. Oglądaliśmy stare nowiny, porównywaliśmy jak zmienił się świat z na przestrzeni ostatnich 70 lat. Zastanawialiśmy się jak może się zmienić o kolejne 70 lat, że mogą być rzeczy o których kompletnie nawet nie pomyślimy. A rzeczy, które są teraz wdrażane mogą się wcale nie przyjąć i
nie skutkować niczym. Młodzież była bardzo otwarta, w ogóle wspaniała młodzież. Serdecznie pozdrawiam wszystkich, ale też dałam im pewną wolność. To znaczy były podział na tematy, był podział między innymi tak na obszary, w których się chcą poruszać. yyy konkretne yyy osoby hym ale mieli taką troszeczkę
wolność, bo yyy do czego zmierzam. Jedna z dziewczyn, którą też serdecznie pozdrawiam, ona bardzo yyy podobało mi się w niej to, że ona bardzo chciała to zrobić po swojemu. Nie było tak, jak yyy ja jej próbowałam coś przetłumaczyć, wytłumaczyć, pokazać, że jednak >> dziewczyna z charakterem. >> Tak, wizja będzie inna. Taka dziewczyna walcząca już. Ona bardzo chciała zamknąć glibicką porodówkę i pokazać, że będzie ponownie otwarta. Ja oczywiście tłumaczyłam jej, że taka rzecz raczej się nie zdarzy, bo mamy przecież porodówkę, która ma najwięcej porodów w regionie, ale dziewczyna i tak ją zamknęła w 36 roku. To tyle zdradzę. Co się potem wydarzyło, to zobaczycie.
Świetny jest artykuł, bardzo serdecznie polecam. Wizja wilczego gardła. Niestety nie udało nam się zamieścić wszystkich wygenerowanych przez autora tego tekstu zdjęć, a naprawdę są świetne pokazujące wilcze gardło yyy w takiej bardzo nowoczesnej odsłonie. Mam nadzieję, że uda mi się to pokazać w jakiś inny sposób na Facebooku. Świetny jest oczywiście jedynkowy temat, czyli koleje magnetyczne, które ruszają.
Bardzo fajnie dziewczyny pokazały kulturę. Tu mi się bardzo podobało to, że takie ich spostrzeżenia, że idziemy w kierunku yyy robotyzacji, automatyzacji, sztucznej inteligencji, a w tym 2096 roku y będzie miało miejsce, będzie miała miejsce tęsknota za tym żywym kontaktem z aktorem, za mniejszą ilością efektów specjalnych, >> ale tak się teraz też dzieje. >> Też się dzieje. No tego przypuszczam, że a to zauważają młodzi ludzie to zauważają. Świetnie pokazali też, że bardzo by chcieli, żeby mniej było takiego patrzenia w ekran telefonu, więcej bliskości.
Wizja Gliwic, wizja zwycięstwa została pokazana w rozmowie z prezydentką. Okazuje się, że to miała być trzecia chyba, jak dobrze pamiętam, prezydentka w historii Gliwic, czyli po yy w 2096 roku po pani Katarzynie Kuczyńskiej Budce jeszcze jakaś prezydentka, kobieta byłaby. >> Yyy świetne, y, świetne też nawiązania
do, do szkoły, tak? Czego uczą się dzieci w 2096 roku? Szyć na przykład. zaczynają się uczyć takich umiejętności codziennych, których nie ma. >> Już już teraz się widzi, jak czegoś młodzież nie zrobi, bo nie ma na to aplikacji. >> Właśnie, >> więc jeśli się to będzie pogłębiało, no to może rzeczywiście wziąć igłę i nitkę w ręce to będzie wyczyn, nie wiadomo. Mnie się z tych wszystkich artykułów bardzo podoba tytuł chyba ostatniego już
w tej całej serii, nie? To jest przedostatnia strona. y, od 100 lat aktorzy wychodzą na ulicę, rozpoczynają się setne gliwickie spotkania teatralne. >> Tak. >> Y, no jak mówię, fantazja absolutna we wszystkich artykułach. Y, ja przypominam sobie z mojej zamierzchłej młodości, bo to lat temu było headad, jak wyobrażaliśmy sobie jak będzie wyglądał świat w 2000 roku. Y i
nie, nie, nie wszystkie oczywiście, ale były takie momenty, kiedy sobie przypominałem to z lat mojej młodości, dzieciństwa też, jak sobie wyobrażali wtedy bardzo młodzi ludzie świat w 2000 roku. No i były takie momenty, że trafili prawie że w dziesiątkę przemieszczanie się gdzieś tam właśnie telefony komórkowe, gdzie wtedy w latach 60 70 telefon to w ogóle to było
to była utopia, żeby mieć jeden na blok, jakby to było dobrze. >> No więc może trafią w dziesiątkę też nasi. To znaczy nie ze wszystkim chciałabym, żeby trafili, bo są tutaj też dużo jest tutaj takich wizji jednak będących chyba ostrzeżeniem dla tego pokolenia. I z takim też apelem wyszłam do tych młodych ludzi, żeby postarali się, żeby te niektóre wizje z ich wizji się nie spełniły,
że no nie chcielibyśmy, żeby żeby rzeczywiście y nas tak żeby żeby ta demografia była taka niska, bo to się też przewija w tych tekstach, też jest bardzo przez nich zauważalne. Nie chcielibyśmy tego. No i oczywiście to akurat demografia to bardzo od nich zależy jak będzie się kształtowała i mam nadzieję, że sobie z tym poradzą. Naprawdę bardzo fajne teksty. Serdecznie polecam, żeby przeczytać. Polecam rodzinom, polecam szkołom też, żeby żeby
zobaczyli, żeby przeczytali, żeby może nauczyciele też zapoznali się pedagodzy z tym, jak widzą młodzi ludzie ten świat za 2000, za 70 lat w 2096 roku, bo to też pokazuje może czego się obawiają i to jest to jest myślę fajnie. No chciałam powiedzieć, że taka gazeta już pewnie nigdy nie wyjdzie, nigdy dotąd nie wyszła w nowinach. Jest to ewenement, jest to historyczne wydanie. być może kiedyś to będzie biały kruk, więc zachęcam tym bardziej do tego, żeby kupić. >> Mnie jeszcze jedno spostrzeżenie się tu nasunęło. Rosną nam bardzo dobre młode pióra.
>> Tak, to prawda. Rzeczywiście bardzo wiele tych tekstów było od początku dobrych. E, moja korekta polegała na tym, żeby, y, może trochę przekierować odpowiedzialność za pewne te rzeczy, bo to jest młodzi ludzie niekoniecznie rozumieją, kto za coś odpowiada. Czy to jest kwestia na przykład bardziej rządu, czy to jest kwestia lokalnych władz, tego typu rzeczy. Albo kto jest właścicielem teatru na przykład, że to nie właściciel prywatny, chociaż w 2096 wiadomo co będzie, >> ale takie rzeczy ten wiele tekstów rzeczywiście od początku było dobrych. Y okazało się, że y tutaj na wysokości zadania stanęła też jedna y, bo to były dzieci z różnych szkół, ale z jednej szkół jedna y pani nauczycielka, która tych tą część ze swojej szkoły, tej młodzieży, też się z nimi spotykała dodatkowo, dzięki czemu
ich teksty są ze sobą spójne. To znaczy wywiad z panią prezydent >> y ma y pokrycie w innych tekstach tych tej tej młodzieży. Nie wszystkie teksty są tutaj tak do końca spójne, ale też nie o to mi chodziło. Wolałam zostawić taką trochę wolność wyboru, wolność przemyśleń tych młodych ludzi. Warsztaty były cudowne i bardzo się cieszę, że miałam okazję je poprowadzić. [parsknięcie] >> No i partie polityczne będą tylko trzy: beta, gamma i delta. I to brzmi bardzo obiecująco. >> To miało być nawiązanie do też przyszłych pokoleń, do tego, już teraz jest chyba pokolenie alfa czy coś takiego, bet to miało być nawiązanie do właśnie reprezentacji przyszłych pokoleń.
>> Dobrze, to teraz już na serio, już nie fantazjujemy, tylko na serio, co się dzieje w Gliwice. >> Wracamy do 2026 roku, >> chociaż w niektórych aspektach wolałbym zostać w tym 2096. Gliwicki szpital inwestuje w obrazowanie, onkologię i kardiologię. No i rzeczywiście w tyle budynku na Kościuszki powstał
nowy budynek z czterema pracowniami fantastycznymi, więc może z tą służbą zdrowia nie jest tak źle jak się jak się ogólnie mówi. >> Bardzo optymistyczne były wypowiedzi panów ordynatorów, którzy raz, że podkreślali, że takiego dosprzętowienia nie mieli odkąd pracują. To chyba akurat doktor Kupilas mówił, od 16 lat pracuje, nie miał, nie, nie pamięta takiego dużego dosprzętowienia.
Dwa podkreślali, że mają wspaniałych, mamy wspaniałych w naszym szpitalu diagnostów i ten sprzęt, no bez sprzętu to nawet dobry diagnosta sobie nie poradzi. Teraz mamy combo. Tak, dobry diagnoę i dobry sprzęt. Bardzo pan ordynator kardiologii, pan doktor Tadeusz Zębik podkreślał, że
mamy kardiologię na poziomie klinicznym, więc na poziomie szpitala klinicznego. A ponieważ pracował w takich szpitalach, ma porównanie, czyli bardzo dobrą kardiologię. I tutaj też ten sprzęt, który dotarł do szpitala bardzo wspomoże jeszcze podnieść jeszcze ten poziom
wyżej. Sprzęt już częściowo pracuje. Są to jest to chyba, jeżeli dobrze pamiętam, 90 urządzeń. yyy na pewno tyle, że nie zostały wszystkie wymienione i pokazane, bo trwałoby to za długo. Także ogromna inwestycja w nasz szpital. Yyy i i no na pewno gliwiczanie mogą dzięki temu czuć się bezpieczniejsi, >> aż chce się chorować. >> Nie, [śmiech] >> oczywiście nierozsądne to było, ale ale spokojnie się będzie będzie chorowało, kiedy człowiek wie, że ma taką taką możliwość diagnostyki. No i to nie koniec jeszcze zdrowotnych nowin, bo
dlatego Narodowy Instytut Onkologii zakończył ważną inwestycję, nowy oddział terapii izotopowej w Gliwicach. No i też i zarówno tamten wspomniany już oddziały, te cztery pracownie, jak i oddział terapii izotopowej były hucznie otwierane. Wizytowała nas minister zdrowia. Tak >> więc Gliwice się tutaj mocno pokazały.
>> Tak, oczywiście obydwa obie inwestycje są z KPO, więc to są pieniądze rządowe. Stąd też wizyt, stąd też obecność pani minister to też bardzo ważna inwestycja. 65 łóżek w nowym budynku. Nie wiem, akurat znam osoby, które przechodziły taką terapię. To jest zostają napromieniowane. To to zwykle jest to tarczyca zostaje napromieniowana. Przez jakiś czas muszą pozostać w totalnej izolacji. Nie mogą się widzieć ani z rodziną. No w ogóle nie powinni spotykać się z nikim z zewnątrz. Nawet między sobą nie do końca mogą przebywać razem. Dlatego jak są pokoje dwuosobowe, między nimi jest taka ścianka z ołowiana, z ołowiem, ponieważ
promieniowanie ich wzajemne też nie powinno na siebie wpływać. Także bardzo taki trudny oddział i i tutaj y został właśnie otwarty. Z kolei te pomieszczenia starego budynku, w którym to się dotychczas działo, yyy będą przeznaczone m na między innymi na taką chemię dzienną. Także też to wzbogaci ilość możliwości
pozostałych oddziałów. Bardzo ważna inwestycja, bardzo nowoczesne rozwiązania. Cały ten trakt osób, które no nie powinny się ze sobą nie powinny spotykać się z osobami trzecimi, są napromieniowane, jest też wyznaczony bardzo tak z dużym z dużym przemyśleniem. No myślę, że że fajnie, że że nam się tutaj da, że
fajnie. Zawsze kiedy mówię o służbie zdrowia, o tym, że coś dobrego się dzieje, coś się rozwija, to mam świadomość, że lepiej gdyby nie było chorób i nie musiałoby to się świat idealny rozwij. Bardzo często poruszałem tutaj w rozmowie z lekarzami czy czy z kim ze służby zdrowia, że lepiej by było
nie życzyć im dobrej pracy, tylko raczej żeby nie mieli pracy. >> Zgadzam się. Zgadza się. Ale no powiedzmy, że taki rozwój to zawsze uratowane życie i to też można w ten sposób traktować. >> Jest gorąco w Gliwicach i to nie tylko z powodu pogody. [wciągnięcie powietrza] Za nami dość trudna sesja Rady Miasta.
Taki remis swoisty, 12 za, 12 przeciw i ten jeden głos, który mógłby w jedną lub drugą stronę przeważyć, nie dotarł. >> Tak. No to była sesja przede wszystkim bardzo długa. Było w trakcie sesji nawet takie zastrzeżenie pana przewodniczącego, że może zostać o godzinie 24:00
przerwana i wznowiona dnia następnego lub kolejnego. Tak się nie stało. Udało się ją zamknąć w tym samym dniu, choć chyba to było jakoś na na minuty. Bardzo długa bardzo długie wystąpienie pana radnego wcześniej prezydenta miasta pana Adama Neumana. coś około dwugodzinne w tym punkcie, który dotyczył wotum zaufania. No rzeczywiście remis, ale myślę, że
co z tym będzie pokażą najbliższe miesiące. >> Czekamy z niecierpliwością. Trudno powiedzieć >> zawsze dla miasta chyba lepiej jest jak Rada Miasta i prezydent się dogadują, nie? Że >> no tak myślę, że to by było idealna sytuacja. wsparcie większe. >> Zobaczymy. [westchnienie][wciągnięcie powietrza] Czekamy na na to, jak się to wszystko
potoczy i jedziemy rowerem z Gdańska do Paryża. >> Tak, o tym wspominaliśmy tydzień temu. >> Tak, tu już mamy teraz zdjęcia i >> tak to są >> Seba i Szymek jadą dla dzieci. Seba i Szymek jadą cały czas na TikToku, relacjonują tą swoją drogę. Tu akurat zdjęcie z Niemiec.
czyli z początku ich drogi. No świetnie, naprawdę świetnie. Jak zaglądałam tam w poniedziałek, w poniedziałek chyba albo wczoraj, to było około 20 000 zebranych w tej zbiórce się pomaga. Zachęcam do tego, żeby wesprzeć to takie nasze łatwo gangi, więc a zbierają konkretnie dla potrzebujących
tutaj z naszego regionu, z naszego miasta, więc zachęcam do tego, żeby pamiętajcie taka sobie złotóweczka wam nie >> no niech każdy z mieszkańców gliwis da złotówkę i patrzle się zbiera. >> No i byłoby cudownie. >> Byłoby cudownie. Liczyć dzieci to 160.
No pokolenie nieco starsze yyy często mówi: "A, bo ta młodzież dzisiaj to taka, a jak my czytamy tutaj w nowinach, to wcale nie jest tak źle z tą młodzieżą. Mają dobre pomysły, są bardzo prospołeczni, więc nie wiem czy możemy narzekać na młodzież. Wiesz co, na młodzież czeka teraz wiele zagrożeń i rzeczywiście te zagrożenia są bardzo kuszące dla takich młodych osób i powodują, że rzeczywiście jest ta młodzież trudniejsza. Ale ja od
lat współpracuję z młodzieżą, bo współpracowałam też pracowałam też między innymi w młodzieżowym domu kultury jako instruktor oczywiście takiej grupy dziennikarskiej i ja zawsze miałam dobre doświadczenia, zawsze w ogóle uwielbiam. Młodzież ma otwarte umysły. Ona nie myśli kategoriami naszego doświadczenia, co oczywiście nasze myślenie, >> bo nas irytuje trochę, bo chcemy im pomóc. No to >> tak, ale też powoduje, że otwiera nas potem jak jak chłoniemy, jak chłonę tą energię tych młodych ludzi. Ja myślę, że wszyscy powinni czerpać od siebie, młodzi od nas.
>> O to chodzi, jak to mówił, >> czasami dać sobie coś przemówić do rozumu, jak to starzy mówią, ale my powinniśmy też czerpać od młodych, bo >> teżcie przeszłości ołtarzy, choć sami macie doskonalsze wznieśli, aby wznieśli doskonalsze, patrząc na to, co napisali, niech to będzie lepszy świat. >> Spacerujemy znowu z doktorem. >> Tak. Mamy taką gazetę, że albo młodą zdrowotną dzisiaj. Tak. No fajnie. [śmiech] Doktor Marek Bączar dzisiaj nas oprowadza po Gliwicach. >> Tak, kolejny spacer z oczywiście z Andrzejem Sugockim. Nie wiem czy miałeś okazję wejść na ten Source Symulator.
>> Nie. >> Pan doktor stworzył Source Symulator i ja tam sobie weszłam, bo byłam bardzo ciekawa na czym to polega i tam są takie różne decyzje do podjęcia. Oczywiście ja się kompletnie na tym nie znam, więc moje decyzje nie były za bardzo trafne, ale polecam wszystkim, którzy gdzieś się o medycynę otarli. Ja między innymi zadzwoniłam do mojej siostry, która jest pielęgniarką, a wiem, że lubi różnego rodzaju gry, szarady, quizy. Mówię, koniecznie wejdź sobie na ten Smimulator, nie wiem czy weszła, ale była bardzo zainteresowana. I zobacz czy twoje decyzje byłyby trafne, ale to też pokazuje jakie, jaka odpowiedzialność, jaka presja wpływa na na lekarzy. wtedy, kiedy muszą szybko podejmować decyzje dotyczące na przykład pacjentów z wypadku.
No od tego oni są. >> No od tego, [śmiech] ale możemy podejrzeć jak to się faktycznie dzieje. Polecam, żeby sobie zajrzeć, >> żeby się żeby nie mędrkować później, [wciągnięcie powietrza] bo wiadomo, że ilu Polaków, tylu lekarzy. Każdy co słychać czasami w tych przychodniach, w poczekalniach. A to ja bym pani polecił to i to. No to jak chciałbyś polecić to usiądź tam na miejscu lekarza. Zaczyna się taki, dawno się to
nazywało sezon ogórkowy, a my teraz już nie mamy takiego sezonu ogórkowego. Sezon na na kulturę i na sztukę jest przez cały rok. No i mamy tutaj kulturalne początki weekendów i jest radiostacja w obiektywie Jadwigi Janowskiej i dźwięki pamięci w cieniu historii i tajemnice faraonów. Dużo się dzieje. Można tutaj coś znaleźć dla siebie. Wpierw przeczytać, a potem się udać na jakiś koncert, przedstawienie, wydarzenieki punkt widzenia. Kolejne duże wydarzenie, tym razem fotograficzne też warto zobaczyć. Wkrótce zaczyna się od 11 lipca Summer Arena 11, 25 lipca 8 i 22
sierpnia. Jak pamiętamy, tam też się dużo dzieje. Polecamy też naszą rubrykę Debiuty. Tym razem ja się zakochałam w pani, która zostaje pod pseud pod pseudonimem po Skawińsku. Tak, taki pani ma pseudonim. Pani pisze takie lekkie satyry, fraszki. Na przykład na nastolatka. Nim zagęstnieje młody wąs, buzię przyozdabia dąs. Jakie to prawdziwe? >> Bardzo prawdziwe. >> Orgia 40latków. Nie ma dzieciaków, nareszcie sami. No to seks. Książki razem czytamy. [wciągnięcie powietrza] Bardzo fajne też obrazkowe
jest tutaj zdjęcie truskawek. Napisane jest: "Truskawki rozważa sprzedawca". Oczywiście rozważa ma podwójne znaczenie i napisała pani tak: "Truskawki sprzedawca rozważa w skupieniu ich miąż kontempluje, lecz czasem się zdarza, że głowę odwróci i szypółką ust kontempluje." Bardzo, naprawdę bardzo fajne te fraszki. Polecam też panią znaleźć na Facebooku. Jeszcze raz przypominam, po Skawińsku nasze najnowsze debiuty, a kolejnych debiutantów zapraszamy do kontaktu z nowinami. Mamy dla was miejsce w nowinach. Macie dużo miejsca i myślę, że już się chyba zgłosiło parę osób piszących.
>> Tak, tak nam się udaje, że rzeczywiście każde kolejne wydanie kogoś nowego jest w stanie zaprezentować, ale miejsce jeszcze mamy. Piszcie. [śmiech] >> Dobrze, to czekamy na kolejne. Jak Gliwice Mickiewicza stawiały? To jest z kolei >> taka część historyczna. >> Część historyczna. nawiązująca do roku 1956
>> szó w 56 były zbiórki tutaj znalazła między innymi taki króciutki artykuł tu jest akurat Gliwice budują pomnik Mickiewicza, ale też w innym artykule było o tym, że operetka śląska zebrała też pieniądze, bo to wtedy były takie zbiórki na ten pomnik. Pomnik był z okazji roku Mickiewiczowskiego stawiany. Ja też przypominam, że to były lata powojenne i to też mocno wybrzmiewa w tym artykule. Chodziło między innymi o to, żeby nadać tym Gliwicom po niemieckim taki kontekst polski i i
znaleźć takie miejsca, które będą mogły być takimi symbolami związanymi z Polską. Mickiewicz był dość bezpieczny dla dla ówczesnych władz symbolem, żebyśmy mówili, że spotykamy się na przykład na pod Mickiewiczem, żeby to było takie po polsku, nie? żebyśmy te takie punkty kontaktowe, punkty charakterystyczne w mieście mieli nazwane już po polsku. Oczywiście historia tego miejsca jest dość dramatyczna, tego całego tutaj obszaru,
jak dobrze pamiętasz, kino czy tak? >> Tak, tam było kino. >> Kino, w którym tragedia, tak, tym bardziej trochę chodziło pewnie o odczarowanie tego miejsca. Mhm. A hasło z umawiamy się pod Mickiewiczem jest aktualne do dzisiaj. >> Tak. >> Tak. [odchrząknięcie] >> Ja się zwykle pod Neptunem [śmiech] jednak umawiam. >> No w zależności co potem było w planie.
Jak zwykle polecamy wszystkie rozrywkowe strony z krzyżówką, z gotowaniem, bo Dorian znowu gotuje fajne rzeczy i i jest tutaj dużo ciekawych jeszcze innych artykułów, o których dzisiaj nie wspominamy, >> bo ta gazeta ma 36 stron, to też się rzadko zdjadko się zdarza, ale teraz tak mi się skojarzyło, że ostatnie Artykuł,
o którym mówiliśmy o Mickiewiczu, no to było 70 lat temu, a sięgaliśmy dzisiaj 70 lat do przodu, więc mamy taką klamrę, >> którą myślę, że możemy dzisiejszy przegląd zakończyć. >> Oczywiście >> Adriana Urgacz Kuźniak, nowiny gliwickie, Adam Żak, Radio Telewizja Imperium. Pięknie dziękujemy za uwagę. >> Dziękujemy. Do zobaczenia i do usłyszenia za tydzień. Oczywiście do poczytania w całym tygodniu w nowinach gliwickich.
>> [muzyka] [muzyka]


