Jezioro Czechowice | Lato Imperium
☀️ Zapraszamy nad Jezioro Czechowickie! 🌊 Tym razem czerwony stolik stanął w Czechowicach, gdzie spotkaliśmy się z rzeczniczką MZUK-u, Julią Wieczorek. Porozmawialiśmy o samym jeziorze, działaniach miasta na tym terenie oraz atrakcjach, z których można korzystać w jego najbliższej okolicy. Ale to nie wszystko! 🎥 Zapytaliśmy również mieszkańców i odwiedzających, jak oceniają Jezioro Czechowickie i możliwości wypoczynku nad jego brzegiem. Co najbardziej im się tutaj podoba? Czy to dobre miejsce na letni odpoczynek? Zobaczcie nasze rozmowy znad Jeziora Czechowickiego! ☀️🌿
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna, może zawierać drobne błędy.
[muzyka] Witam w kolejnym odcinku Lata Imperium. Dzisiaj będziemy rozmawiać z rzeczniczką Mzuk Julią Wieczorek o tym jak ma się jezioro Czechowice. Oprócz tego będziemy pytać ludzi jak się bawią nad nim i oczywiście zapraszamy na otwarty mikrofon, czyli słuchamy tego co ważne.
Dzisiaj wakacyjnie bardzo gorąco, dlatego jestem nad jeziorem Czechowickim, znanym, myślę, że każdemu gliwiczaninowi, ale nie jestem sam, ponieważ jest ze mną Julia Wieczorek, rzeczniczka Mzuku. >> Dzień dobry. Witam serdecznie [muzyka] na Czechowicach. >> Dzień dobry. Tak się składa, że kilka pytań odnośnie samych Czechowic będę miał. A zacznę od tego, jak frekwencja w tym roku. >> Sezon zaczął się spokojniej niż w poprzednich latach, ale też pogoda w lipcu do końca nie rozpieszczała na samym początku, ale jak widzimy, wszystko wróciło do normy, więc w weekendy mamy tutaj prawdziwe oblężenia, >> ale jak patrzę za siebie, myślę, że nasi widzowie też to w jakiś sposób zobaczą.
Nawet w tygodniu o godzinie 14:00 jest tu dużo ludzi. No tak, mamy teraz wakacje, więc rodzice też mają urlopy, biorą dzieci, czy to są grupy znajomych i przyjeżdżają. Jeżeli jest taka pogoda, to jesteśmy tutaj od samego rana dostępni, można korzystać z [muzyka] jeziora, także na ilość ludzi nie narzekamy. >> Wejścia są biletowane. Jestem ciekawy, jakie prace są tutaj wykonywane, że ta opłata musi się znaleźć. Tak, jeżeli chodzi [muzyka] o bilety, no to za te opłaty robimy wszelkie mini remonty, naprawy, też [muzyka] utrzymanie zieleni czy samo wywożenie śmieci, ale przede wszystkim idzie to też na obstawienie ratowników, którzy są niezbędni [muzyka] podczas sezonu kąpielowego.
>> O, to jestem ciekawy, ile takich ratowników musi tutaj być. >> No minimum dwóch, trzech. Oni się też wymieniają. Zawsze tutaj są. Yyy, prawdopodobnie do godziny 17:00, jeżeli się nie mylę. w godzinach wieczornych. No tutaj już wtedy nie mamy tego tego zabezpieczenia, więc wtedy jeszcze bardziej prosimy ludzi, żeby uważać na to, co robią przy wodzie. >> Ale wtedy można pływać tylko na własne ryzyko. >> Tutaj już wtedy na własną odpowiedzialność. >> A czy zdarza się, że ludzie tutaj próbują [muzyka] dostać się na dziko? >> No w takie w takiego typu miejscach raczej jest to nieuniknione, żeby byli śmiałkowie, którzy próbują [muzyka] się dostać. Teren jest też duży i zazielony, zazieleniony, więc można się przedostać do niego.
Jednak tutaj apelujemy, żeby jednak kąpać się w miejscach do tego wyznaczonych, gdzie ci [muzyka] ratownicy są i którzy rzeczywiście od razu zareagują, kiedy cokolwiek się dzieje. Pływanie w miejscach do tego nieprzeznaczonych, [muzyka] no stanowi duże ryzyko. >> A ile jest takich miejsc przeznaczonych do kąpieli? No tutaj chodzi głównie o plażę, która jest >> Jest jedna plaża. >> Jest jedna plaża. Tak jest. >> Dobrze. To pójdźmy dalej. Jest woda,
jest przyjemnie. A czy w tej wodzie żyją ryby? >> Owszem, jest to jezioro, zbiornik naturalny, więc ryby też tutaj można znaleźć. >> Czytałam w internecie, że te jezioro odznacza się dużą czystością wody. Jak często musicie czyścić ten teren, żeby mieć takie opinie? No generalnie tak, jest to jezioro, więc tutaj woda nie jest ani filtrowana, ani nic takiego, więc przede [muzyka] wszystkim musimy skupiać się na tym, żeby teren wokół był czysty. Więc tak naprawdę codziennie jest dbane o to, żeby cały teren ośrodka był przykładnie czyszczony. Głównie
skupiamy się też na plaży. No i tutaj tak w zasadzie najważniejszą rolę mają odwiedzający, żeby wszelkie odpady zanosić do miejsca wyznaczonego, żeby nie było zagrożenia przedostania się tego do wody. >> Czyli tutaj apelujemy, żeby te śmieci, które ze sobą wnosimy, także je wynosić. >> Dokładnie tak. Nie muszą ich zanosić ze sobą do domu. Są tutaj kosze na śmieci, więc wystarczy tylko kawałek przejść i wyrzucić je do odpowiedniego kontenera. Teren jest duży, więc nie tylko woda. Co
jeszcze [muzyka] można tutaj robić? >> Tak, oprócz plaży, która jest za naszymi plecami, [muzyka] mamy też boisko do gry w siatkówkę oraz boisko do gry w piłkę nożną. [muzyka] Tuż obok mamy grillowisko, więc można sobie rozpalić i posiedzieć, chociaż w takich temperaturach to może jeszcze niekoniecznie, [muzyka] ale wieczorami jak najbardziej. Można też wypożyczyć sprzęt wodny. On jest za dodatkową opłatą. Plac zabaw oczywiście [muzyka] dla dzieci. Są też punkty gastronomiczne, więc można skorzystać z oferty. A dodatkowo mamy park linowy.
Cieszy się popularnością wśród troszkę starszych dzieci, głodnych adrenaliny [muzyka] i tutaj również obowiązuje osobny cennik. Więc żeby ktoś nie był zaskoczony, że przy zapłacie za wejście na teren nie można skorzystać z z tego placu. Trzeba dodatkowo zapłacić. >> A co pani rzecznik najbardziej lubi w tym miejscu? Ja wolę być tutaj poza sezonem tak naprawdę, kiedy jest tutaj troszeczkę mniej ludzi. To jest piękny teren do spacerowania i do odpoczynku [muzyka] od takiego zgiełku miasta, więc można tutaj przyjechać, odpocząć i wyciszyć myśli. >> A kiedy sezon trwa?
>> Sezon trwa od czerwca do do września, więc we wrześniu, jeszcze w październiku, [muzyka] na początku, kiedy zaczyna się jesień, ale słoneczko jeszcze świeci, można też odwiedzić to miejsce. [muzyka] A czy w pozostałą część roku miasto przeprowadza tu jakieś prace? >> Jak najbardziej. Ośrodek [muzyka] jest otwarty, można przyjeżdżać na domki, więc tutaj tak naprawdę cały czas jest dostępność. Jeżeli chodzi o pracę, no to [muzyka] jest on po prostu stale utrzymywany na bieżąco. >> Jest tutaj dużo ludzi, to zawsze niesie ze sobą zagrożenia pewnych niebezpieczeństw.
Czy są jakieś środki, żeby zachować tutaj bezpieczeństwo? No przede wszystkim, tak jak wspomniałam, są ratownicy, policja stoi przed nami, więc również starają [muzyka] się dbać o to bezpieczeństwo, ale to jest zawsze apel do ludzi, żeby zachować gdzieś tą trzeźwość umysłu. I trzeźwość to jest bardzo ważne słowo, na które zrobię nacisk. Jesteśmy na otwartej przestrzeni, przed nami jest woda, więc po prostu rozwaga i wszystko powinno być okej.
>> [muzyka] >> Czy często pan bywa nad Czechowicami? >> Znaczy może nie często. Zawsze jeżeli mam jakąś chwilę wolnego czasu. Na pewno od lat, bo mieszkam w Gliwicach, także na pewno to jezioro jest bliskie mojemu sercu od najmłodszych lat. >> O, od lat. To jestem ciekawy, co na przestrzeni lat pan, pana zdaniem się tutaj zmieniło. To zacznę od tych powiedzmy złych rzeczy, czyli martwi mnie bardzo znikający poziom wody. To pewnie przez te studnie głębinowe, bo bardzo ucieka woda na przestrzeni lat. No na pewno z dobrych rzeczy, no to coraz piękniej, coraz ładniej zagospodarowana plaża, coraz bezpieczniej.
Także czyli coś za coś w tym przypadku >> właśnie. No niestety tak to tak to idzie niestety w parze stety i niestety. No właśnie. >> A co pan najczęściej lubi tutaj robić? Rekreacyjnie łapie słońce. Piękna czysta woda. Najczystsza chyba w zasadzie tutaj u nas w całej okolicy. >> Do pływania się nadaje? >> Jak najbardziej. Można byłoby pójść dalej, ale tego nie powiem. Prawie do picia. Tak jest. >> Okej. A jeżeli chodzi o ludzi, jak pan tutaj przyjeżdża, spotyka się, nazwijmy to, z miłym społeczeństwem, czy jakieś problemy kiedyś były? >> Nie, nigdy nie było problemów. Raczej właśnie jeżeli chodzi o czołowice to wydaje mi się, że wszyscy ludzie którzy
tutaj przyjeżdżają e są tak powiem w konkretnym celu jakimś takim rekreacyjnym, w dobrym humorze nastawieniu i albo grillują, albo się opalają, albo pływają. Ale nie spotkałem się tutaj z jakimiś aktami, że tak powiem, agresji, niechęci, nie? Jest bardzo przyjazne jeziorko. >> A czy coś by pan tutaj zmienił? >> Czy coś bym tutaj zmienił? Coś dodał? Może żaglówki do wypożyczenia?
W >> chwili obecnej nie przychodzi mi nic konkretnego do głowy. Co? >> To dobrze świadczy o tym miejscu. >> Tak jest, jak najbardziej. Co pani najbardziej lubi w tym miejscu? >> Luz. >> Luz, spokój i cisza i opalanie. >> A często [muzyka] pani tutaj jeździ? >> Przynajmniej raz w tygodniu. >> O tak często >> wolne. No jak mam wolne, zawsze to przyjeżdżamy, stąd się opalamy koleżanką. >> A od dawna już tam pani przyjeżdża? >> O Jezu, od [śmiech] lat. >> Jak to miejsce się zmienia na przestrzeni lat? No troszkę tutaj jest tych atrakcji, ale przydałoby się takie atrakcje dla dzieci, ale takie bezpłatne może, bo tam jest fajne, ale naprawdę jest bardzo drogo. No wiadomo, no niektórych rodziców to na to też nie stać na to, nie? I wydałoby mi się takie no przywozie takie bardziej coś dla dzieci tak tak coś zorganizować, że po prostu
no miały coś z tego by tutaj miały, nie? Bo to piasek, tylko woda robią sobie tylko dziury, papki, takie rzeczy, nie? I nic więcej. A czy sądzi pani, że dobrze, że to miejsce jest biletowane? Jeżeli to idzie na jakąś renowację? Właśnie to okej, bo wydaje mi się, że
jakby to jak to jest basen taki zamknięty tego to rozumiesz te takie opłaty, ale tu mamy takie jeziorko. No 12 zł za osobę to trochę też trochę dużo. E jak ktoś przychodzi taką >> było, ale emerytki niech mają za darmo do chory. >> O emerytki za darmo. >> Emerytki za darmo. Jakieś zniżki tak samo, bo coś nie dla rodzin albo coś tam, bo to nazwała się emerytka. >> No ja nie jestem jeszcze emerytka. Ty już jesteś. [śmiech] >> A czy ma pani może jakieś takie wspomnienie ulubione z tego miejsca?
>> Kajaki, rowerki. To jest fajna rzecz. >> To ta przestrzeń, bo nie jest to duże jezioro, nadaje się do pływania. >> Nie jest duże, ale do pływania jest super. >> Takie, żeby sobie pojeździć takimi rowerkami, popływać, to naprawdę jest fajna rzecz i trochę męcząca, bo nogi bolą, [śmiech] potem nóżki wolą, ale jest fajnie. A czy nie jest za ciepło na takie opalanie? >> Czasami tak, bo jak jest powyżej 40, to idzie pan No idzie paść, ale dzisiaj tak jest w miarę, to taki jest wiaterek, także jest okej, nie jest tak źle. >> A tu podejdę, >> bo pani powiedziała, że nie. [śmiech]
>> Ale o co chodzi? >> Ja jestem zmęczoną emerytką. [śmiech] >> Ale lubi pani tutaj odpoczywać? >> Lubię, oczywiście, że tak. Ja tu mam blisko, ja mieszkam w Sośnicy w Gliwicach, więc ja tutaj mam rzut beretem przyjeżdżam. >> To jak pani często tutaj przyjeżdża? >> Y czasami też przyjeżdżam w tygodniu, jak koleżanki pracują, ja już nie muszę, ja już swoje wypracowałam, więc ja sobie wsiadam w auto i przyjeżdżam tu. >> To czy jest to takie najlepsze miejsce na odpoczynek? >> Tak. >> Poleca pani jakieś [muzyka] inne w Gliwicach? >> No teraz raczej nie, bo
>> No nie, bo przecież kąpielisko leśne zamknięte przez trzy lata. nie będzie, bo tam jest całkowita renowacja. Potem tu gdzieś tam jezioro, ale jest daleko. Te Pławniowice to jest za daleko. To gdzie będę jechać taki hektar? Nie, nie, absolutnie. Tylko patrzę, żeby szybko przyjechać i szybko do wody. Do widzenia i opalano. >> A co najbardziej pani lubi tu robić?
>> W końcu stały bywalec. To trzeba pytać o rekomendacje. >> Co lubię robić? Z koleżanką przyjeżdżać i się wydurniać [śmiech] i >> jeść dobre lody. wydurniać i jeść dobre lody. Myślę, że jest to przepis na szczęście. Dziękuję. >> Dokładnie. I wariować w wodzie. O, to jest super. To jest relaks. Tak, to >> nie ma znaczenia, że ktoś jest starszy też może się wygłupiać. [muzyka]
>> Jak się podoba? >> Bardzo sympatycznie i praktycznie. Co mam powiedzieć? No >> a co najczęściej komfortowo? >> Komfortowo. Dlaczego? >> Dlaczego? Dlatego, że można i cień znaleźć i można jako tako gdzieś tą ochłodę w wodzie i jest bardzo tak przytulnie. >> A czy jest to miejsce ładne? >> Czy ono jest ładne? No moim zdaniem jest całkiem, całkiem tak
klimatycznie i i to znaczy, [muzyka] że jest ładnie. >> No także >> uważa pani, że miasto dobrze dba o tą przestrzeń? >> No na pewno Gliwice bardziej niż my jesteśmy z Zabrza. [śmiech] Także niekoniecznie Zabrze góruje właśnie w takich miejscach, a tu owszem. A czy w Zabrzu jest jakieś fajne miejsce, żeby sobie wypocząć wśród przyrody? >> Nie, >> nie, >> nie. W Zabrzu nie. A w Gliwicach owszem i w wielu miejscach. >> To co najczęściej lubi tu pani robić tak na koniec? >> No na pewno odpoczywać. >> Tak, odpoczywać. >> A w jaki sposób? No ja akurat lubię pływać i słuchać muzyki, także to jest to jest to, co mnie jest potrzebne.
[gwizdki] >> No powiem panu, no nie jest źle, ale byśmy jeszcze coś zmieniły, nie? >> Oczywiście >> jakieś natryski by się przydały. >> Coś jeszcze? >> No co byśmy jeszcze chciały? >> Prysznic. >> Prysznic, ja właśnie mówię, nie? No jakiś leżaczek. >> No ale tak jest w miarę. Nie narzekamy. Dobrze jest. >> A co najczęściej panie lubią robić? >> No co? Opalać się, pływać. >> A często pani tu przyjeżdżają? >> Ja raczej z mężem często przyjeżdżamy. >> I czy i czy jest to powiedzmy najlepsze miejsce w okolicy, aby sobie poodpoczywać? >> Raczej z mężem lubimy to miejsce i tak.
>> A poleca może pani jakieś inne? No jeździliśmy do Zabrza, ale nam zamknęli tamte okolice właśnie. >> A jak ludzie tutaj? Czy spotyka się pani z serdecznością, czy jakieś krzyki się zdarzają? >> Raczej nie. Raczej jest spokojnie. [gwizdki] [muzyka] >> [gwizdki]


