Pani Dagmara: siłę dają mi dzieci…

Niecałe dwa tygodnie temu odwiedziliśmy panią Dagmarę, która dzięki pomocy fundacji Habitas for Humanity wraz z wolontariuszami właśnie pomaga przy remoncie własnego mieszkania.

Gruz. Tak można było opisać mieszkanie pani Dagmary jeszcze dwa tygodnie temu. Gruz na podłodze, gruz w workach i jeszcze więcej gruzu. Widać było, że wolontariuszy czeka jeszcze bardzo wiele pracy. Jeszcze sporo wysiłku, aby można było tam zamieszkać, jednak to już jest miejsce, które można zacząć nazwać ,,domem”.

Wczoraj, 8 marca, za wałki, pędzle i szpachle chwyciły kobiety, które symbolicznie w Święto Kobiet postanowiły pokazać siostrzeństwo i siłę kobiet! Mieliśmy okazję porozmawiać z wolontariuszkami związanymi z fundacjami, które współpracują z organizatorami wydarzenia.

Wielu uczestników wydarzenia zwracało uwagę na to, że najważniejsze dla nich jest podejście pani Dagmary, która wbrew życiowym trudnościom dąży do zapewnienia bezpieczeństwa swoim dzieciom. Postawa nowej właścicielki mieszkania – nieroszczeniowa i pełna wdzięczności – na długo zostanie w pamięci wszystkich, którzy zaangażowali się w pomoc. Jak ona sama mówi – to dzieci dają jej siłę do walki i działania:

„Dom jest dla nas najważniejszy. To miejsce tylko dla nas, to miejsce do którego będziemy wracać po całym dniu pełnym obowiązków. Dom to będzie nasz bezpieczny kąt,  w którym nie będziemy się musieli o nic martwić.” –zaznacza pani Dagmara.

Kamery IMPERIUM

Reklama