„Nazywam się Miliard” – zatańczyli przeciw przemocy
14 lutego, w dniu kojarzonym z miłością i bliskością, w wielu miejscach na świecie rozbrzmiewa jeden wspólny przekaz – sprzeciw wobec przemocy. Tego dnia odbywa się ogólnoświatowa kampania i protest taneczny „Nazywam się Miliard” – część międzynarodowej inicjatywy One Billion Rising. Uczestnicy spotykają się w przestrzeniach publicznych i tańczą do utworu „Break the Chain” – „Zerwij łańcuchy”, manifestując solidarność z kobietami doświadczającymi przemocy.
Gliwice tańczą przeciw przemocy
Wydarzenie na stałe wpisało się także w kalendarz miejskich inicjatyw w Gliwice. Od lat organizują je Joanna Nitychoruk i Krystyna Grimm-Hano. Tegoroczna edycja odbyła się w siedzibie głównej Miejska Biblioteka Publiczna w Gliwicach i – jak podkreślali organizatorzy – miała znacznie szerszy wymiar niż sam taniec.

To nie tylko symboliczny gest, ale także przestrzeń do rozmowy, edukacji i budowania społecznej świadomości. Spotkanie było okazją do wysłuchania ekspertów, przedstawicieli instytucji publicznych oraz osób, które na co dzień mierzą się z problemem przemocy – zawodowo i osobiście.
Walentynki inaczej
Data 14 lutego nie jest przypadkowa. W dniu, w którym świat mówi o miłości, uczestnicy wydarzenia przypominają, że prawdziwa miłość nie ma nic wspólnego z przemocą. To dzień solidarności z kobietami, które doświadczyły krzywdy – i głośny sprzeciw wobec wszelkich jej form.
O skali problemu mówiła m.in. przedstawicielka Ośrodek Pomocy Społecznej w Gliwicach, zwracając uwagę, że przemoc – szczególnie domowa – wciąż pozostaje zjawiskiem ukrytym za zamkniętymi drzwiami mieszkań. Z tym wyzwaniem regularnie mierzą się także funkcjonariusze Policji, którzy interweniują w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia.

Przemoc ma wiele twarzy
Podczas spotkania podkreślano, że przemoc nie ogranicza się wyłącznie do sfery domowej. Dotyka również środowisk, które z pozoru wydają się bezpieczne – w tym świata sportu. Badania pokazują, że ogromna część młodych sportowców doświadcza przemocy emocjonalnej, fizycznej, a czasem także seksualnej. Problem ten wciąż zbyt rzadko bywa nagłaśniany.
Eksperci zwracali uwagę, że część spraw trafia ostatecznie na drogę sądową – do sądów rodzinnych lub karnych. To często długi i trudny proces, wymagający determinacji oraz wsparcia instytucjonalnego i psychologicznego.

Jedna na trzy
Kampania „Nazywam się Miliard” odwołuje się do danych ONZ, według których jedna na trzy kobiety na świecie doświadczy w swoim życiu przemocy. To około miliard osób – stąd nazwa inicjatywy.
Wspólny taniec w przestrzeni publicznej symbolizuje odzyskiwanie kontroli nad własnym ciałem, siłę i solidarność. Zamiast strachu – wspólnota. Zamiast milczenia – głośny sprzeciw.
Gliwicka odsłona wydarzenia pokazała, że problem przemocy nie jest abstrakcyjną statystyką, lecz realnym wyzwaniem społecznym, obecnym także lokalnie. A zmiana zaczyna się od świadomości, rozmowy i wspólnego działania.