Morsy i foczki przywitały Nowy Rok w Czechowicach
Noworoczne morsowanie to zjawisko, które od lat zyskuje popularność na całym świecie. Jego korzenie sięgają krajów skandynawskich oraz północnej Europy, gdzie zimne kąpiele były elementem tradycji hartowania ciała i ducha, często łączonym z sauną. Już w XIX wieku zimne kąpiele polecano jako metodę poprawy krążenia, odporności i samopoczucia. Z czasem morsowanie zaczęło przybierać również formę wydarzeń społecznych i symbolicznych – takich jak wspólne powitania Nowego Roku.
W Polsce moda na morsowanie rozwinęła się szczególnie w ostatnich dwóch dekadach. Początkowo praktykowane głównie nad Bałtykiem, dziś obecne jest niemal w każdym regionie kraju – nad jeziorami, rzekami i zalewami. Dla wielu osób to nie tylko forma aktywności fizycznej, ale także sposób na integrację, budowanie wspólnoty i przełamywanie własnych barier.

Taka atmosfera towarzyszyła również noworocznemu morsowaniu nad jeziorem w Czechowicach. O godzinie 12:30, w pierwszy dzień nowego roku, na brzegu akwenu zgromadzili się miłośnicy zimnych kąpieli – tradycyjne już morsy i foczki, a także członkowie Grupy Pędziwiatra. Wspólne odliczanie, okrzyki i wzajemna motywacja poprzedziły moment wejścia do lodowatej wody. Pomimo niskiej temperatury nie brakowało uśmiechów, dobrej energii i pozytywnych emocji.

Noworoczna kąpiel była nie tylko efektownym sposobem na rozpoczęcie kolejnych dwunastu miesięcy, ale także potwierdzeniem, że morsowanie w Czechowicach stało się ważnym elementem lokalnej tradycji. Wydarzenie przyciągnęło zarówno doświadczonych morsów, jak i osoby, które zdecydowały się na pierwszy kontakt z zimną wodą.
To wyjątkowe powitanie Nowego Roku uwieczniliśmy w materiale filmowym, który pokazuje, że nawet w środku zimy można znaleźć ciepło – we wspólnocie, pasji i radości z aktywnego spędzania czasu.