Dziś w programie – „Witaj wiosno” na dwóch kółkach 🚴♂️🌸
Już po raz 67. Turystyczny Klub Kolarski PTTK im. Władysława Huzy z Gliwic zorganizował rajd, który tradycyjnie otwiera sezon rowerowy. Wydarzenie, odbywające się pod hasłem „Witaj wiosno”, ponownie przyciągnęło miłośników dwóch kółek z całego Śląska – zarówno doświadczonych turystów, jak i najmłodszych pasjonatów rowerowych wypraw.
Tegoroczna edycja zakończyła się w Twarogu Małym, gdzie na uczestników czekała meta zlokalizowana na boisku. To właśnie tam spotkali się wszyscy, którzy wyruszyli na trasę, by wspólnie świętować początek wiosny w aktywny sposób.

Wśród uczestników nie zabrakło zorganizowanych grup, w tym klubu „80 Rowerów” ze Szkoły Podstawowej nr 21 w Gliwicach. Młodzi rowerzyści już teraz przygotowują się do kolejnego wyzwania – wyprawy zaplanowanej na 8 czerwca. Jak podkreśla organizatorka wyjazdów, Anna Guzek, przed uczestnikami ambitny plan, który – podobnie jak wcześniejsze inicjatywy – będzie wymagał nie tylko dobrej kondycji, ale i wsparcia sponsorów.

Rajd to jednak nie tylko jazda na rowerze. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów wydarzenia był konkurs na najpiękniejszą marzannę. Swoje prace prezentowali m.in. uczestnicy z koła PTTK „Trion” z Knurowa oraz przedstawicielki Knurowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Kolorowe, pomysłowe kukły stały się symbolem pożegnania zimy i powitania wiosny.
Wydarzenie było także okazją do integracji środowiska kolarskiego. Uczestnicy mieli szansę spotkać się, porozmawiać i wymienić doświadczeniami. Podczas rajdu zaprezentowano również nowego prezesa klubu „Wagabunda” – Krzysztofa Sokołowskiego, a o atmosferze i wyjątkowości tego spotkania opowiadali sami uczestnicy, podkreślając jego niepowtarzalny klimat.

Szczególne emocje towarzyszyły uhonorowaniu Stanisława Radomskiego – 93-letniego rowerzysty, który związany jest z klubem Huzy od początku jego istnienia. Najstarszy uczestnik rajdu otrzymał pamiątkowy dyplom od zarządu PTTK Ziemi Gliwickiej, wzbudzając ogromny podziw i uznanie wszystkich obecnych.
Na mecie nie zabrakło także najmłodszych uczestników, którzy chętnie dzielili się swoją pasją do rowerów i radością z udziału w wydarzeniu. Całość zwieńczył tradycyjny finał – rozstrzygnięcie konkursu na najpiękniejszą marzannę oraz symboliczne pożegnanie zimy poprzez spalenie kukieł.
Jak co roku, rajd był nie tylko okazją do sportowej aktywności, ale przede wszystkim do wspólnego spędzenia czasu. Ognisko, pieczenie kiełbasek i wspólne śpiewanie stworzyły atmosferę, która na długo pozostanie w pamięci uczestników i już teraz zapowiada kolejne równie udane edycje.