Ponad 500 lekkoatletów na starcie. I Memoriał Klausa Czecha zakończył się sukcesem
Stadion lekkoatletyczny im. Eugeniusza Bieniasza w Gliwicach był w ostatnią niedzielę maja gospodarzem jednego z największych wydarzeń lekkoatletycznych tej wiosny. Rozegrano tam I Memoriał Klausa Czecha oraz Mistrzostwa Polski U20 i U23 w biegu na 5000 metrów. Na starcie stanęło ponad 500 zawodniczek i zawodników rywalizujących w konkurencjach biegowych, skokach i rzutach.
Memoriał poświęcono pamięci Klausa Czecha – wybitnego trenera, działacza i organizatora życia lekkoatletycznego na Śląsku. Przez kilkadziesiąt lat związany z Piastem Gliwice wychował setki zawodników, w tym wielu medalistów mistrzostw Polski. Dla wielu obecnych na stadionie był nie tylko szkoleniowcem, ale także mentorem i człowiekiem, który potrafił zaszczepić miłość do sportu kolejnym pokoleniom lekkoatletów.

Tradycyjnie sportowe zmagania rozpoczęły biegi mastersów na 60 metrów. Na starcie pojawili się zawodnicy skupieni wokół Czesława Okońskiego z Uniwersytetu Trzeciego Wieku, udowadniając, że aktywność fizyczna i sportowa rywalizacja nie mają metryki. Ich występy zostały nagrodzone gromkimi brawami zgromadzonych kibiców.
Pierwszą konkurencją memoriałową był bieg kobiet na 400 metrów. Najszybsza okazała się Natalia Korczuk z AZS AWF Wrocław. Drugie miejsce zajęła Zofia Pasierbek z AZS AWF Katowice. Obie zawodniczki uzyskały bardzo wartościowe rezultaty, potwierdzając wysoką formę na początku sezonu.
Duże emocje towarzyszyły również rywalizacji sprinterów. W biegu na 100 metrów mężczyzn triumfował Adam Łukomski z AZS AWF Katowice, który uzyskał czas 10,52 sekundy. Drugie miejsce wywalczył Artur Łęczycki, a trzecie Oliwier Fujak. Szybkie biegi i korzystne warunki atmosferyczne sprawiły, że kibice mogli oglądać widowisko na wysokim poziomie.

Wśród największych gwiazd memoriału znalazły się reprezentantki Polski w rzucie dyskiem – Daria Zabawska i Weronika Muszyńska z AZS UMCS Lublin. Obie należały do głównych faworytek konkursu i potwierdziły swoją klasę, prezentując rzuty na poziomie krajowej czołówki.
Bardzo dobrze spisała się także reprezentantka gospodarzy. Maja Barteczko z Piasta Gliwice zajęła trzecie miejsce w konkursie rzutu dyskiem, rywalizując z najlepszymi zawodniczkami w kraju. To jednak nie był koniec jej sukcesów. Gliwiczanka zwyciężyła również w konkursie pchnięcia kulą kobiet, ustanawiając przy tym nowy rekord życiowy.
Wysoki poziom miały także konkursy skoków. W skoku w dal kobiet zwyciężyła Wioletta Łaszewicz z MKS MOS Katowice. Drugie miejsce zajęła Lena Wróbel z MKS Aleksandrów Łódzki, a trzecia była Natalia Skórzak z UKS Bieganie.pl Stryszawa.
Najważniejszą konkurencją memoriału był jednak bieg na 800 metrów. To właśnie na średnich dystansach Klaus Czech odnosił największe sukcesy jako trener, dlatego organizatorzy postanowili uczynić tę konkurencję centralnym punktem programu. Dodatkową motywacją dla zawodników były nagrody finansowe przygotowane dla najlepszej szóstki kobiet i mężczyzn.

W rywalizacji kobiet zwyciężyła Martyna Karolczuk z CWZS Zawisza Bydgoszcz, ustanawiając nowy rekord życiowy. Drugie miejsce zajęła Oliwia Sowa, a trzecie Hanna Owczaruk. W biegu mężczyzn najlepszy okazał się Łukasz Zaczyk z MKS-MOSM Bytom. Drugie miejsce wywalczył Iwo Urbanowicz, a trzecie Kamil Cichowski. Obaj medaliści poprawili swoje rekordy życiowe.
Szczególny charakter miała ceremonia dekoracji zwycięzców. Medale i nagrody wręczały osoby blisko związane zarówno z lekką atletyką, jak i samym Klausem Czechem. Wśród nich znalazły się Lucyna Langer-Kałek – mistrzyni Europy i brązowa medalistka olimpijska, a także Katarzyna Górska-Majewska i Anna Dąbrowska-Kusto, byłe podopieczne gliwickiego szkoleniowca. Wspomnienia o trenerze były jednym z najbardziej wzruszających momentów całego dnia.
Po zakończeniu zmagań memoriałowych stadion nie opustoszał. Wieczorem rozpoczęła się druga część sportowych emocji – Mistrzostwa Polski U20 i U23 w biegu na 5000 metrów. Był to historyczny moment, ponieważ po raz pierwszy gliwicki obiekt gościł krajowy czempionat na tym dystansie.
Jako pierwsze do walki o medale przystąpiły juniorki. Tytuł mistrzyni Polski wywalczyła Anna Marianna Jędrzejczyk z KS Energetyk Poznań, która zwyciężyła z czasem 16:36.31. Po przekroczeniu mety nie kryła wzruszenia i radości z osiągniętego sukcesu.
Wysoka frekwencja, znakomite warunki do startu, liczne rekordy życiowe oraz emocjonująca walka o zwycięstwo sprawiły, że pierwsza edycja Memoriału Klausa Czecha zakończyła się pełnym sukcesem. Wszystko wskazuje na to, że wydarzenie na stałe wpisze się do kalendarza najważniejszych krajowych mityngów lekkoatletycznych.
Miłośnicy królowej sportu nie będą musieli długo czekać na kolejne emocje. Już 13 czerwca stadion im. Eugeniusza Bieniasza ponownie stanie się areną rywalizacji czołowych polskich lekkoatletów podczas II Memoriału Zenona Sęka – wydarzenia poświęconego pamięci kolejnego wybitnego trenera i działacza lekkiej atletyki.