Wiek? Dla nich to tylko liczba. 64 medale gliwickich Mastersów | Na Sportowo

12 sierpnia 2026 · 18:12 · Obejrzyj na YouTube

Wiek? Dla nich to tylko liczba. Zawodnicy UTW Gliwice po raz kolejny udowodnili, że sportowa pasja nie ma metryki. Podczas Mistrzostw Polski Masters w Bydgoszczy 20 reprezentantów Gliwic zdobyło aż 64 medale – 26 złotych, 24 srebrne i 14 brązowych. Co więcej, gliwiczanie okazali się najlepsi w klasyfikacji drużynowej, wyprzedzając drugą ekipę aż o 37 medali. Wśród medalistów są zawodnicy mający ponad 90 lat, a ich trener, Czesław Okoński, sam ma 85 lat i wciąż startuje w zawodach. Jak wyglądała droga do tego niezwykłego sukcesu? Zapraszamy do oglądania!

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna, może zawierać drobne błędy.

[muzyka] Czesław Okoński to postać wyjątkowa. od dziesięcioleci związany jest z gliwicką lekkoatletyką, a mimo 85 lat wciąż pozostaje aktywnym zawodnikiem i z powodzeniem rywalizuje w zawodach Masters. Jego pasja do sportu niesłabnia, a wiedzę i doświadczenie od lat przekazuje kolejnym pokoleniom zawodników. Podczas mistrzostw Polski Masters, które odbyły się między 31 lipca a 2 sierpnia w Bydgoszczy, Gliwice reprezentowało 20 podopiecznych trenera Czesława Okońskiego. Jak spisali się gliwiczanie? Ile medali przywieźli z tych zawodów? O tym opowie sam trener.

>> No jechało nas 20 osób, zdobyliśmy 64 medale, 26 zł. Pierwsze miejsce w Polsce punktacji medalowej miast. Przegrała Warszawa, Kraków, Bydgoszcz i wszystkie inne województwa. Ale tak się służyło. >> To nie jest przypadek. Wy te medale zdobywacie regularnie, bym powiedział. Co jest tutaj kluczem do sukcesu w tym waszym dream teamie? Tak to nazwę. >> No sukces to nie jest takie już jest, było. To są lata. 15 lat pracy mojej

społecznej, 40 osób zapisanych, a 20 na mistrzostwach chciało, mogło jechać i jechało. >> W którym roku zacząłeś swoją przygodę z lekką atletyką? A miałem nauczyciela WFU za WFU Warszawa technikomności i on mnie przekonał do lekki atletyki. Sam AWF skończył tam mnie wysłał po powrocie zatrudnił na trenera i tak się to dzieje. >> Czyli w tym słynnym technikum łączności, gdzie no Zenon SK pracował. Tak, >> to jest właśnie mój trener, magister Zenon SK. Ja uzyskałem papiery trenera po skończeniu AWF-u egzamin

oficjalnie. No i wróciłem do Gliwic, do sęka, do Piasta, który wprowadziliśmy razem z Sękiem do pierwszej ligi. No a później niestety tak fatalnie zginął sęk. No i ktoś musiał to dalej prowadzić. No to prowadziliśmy. No ja miałem jako trener koordynator Piasta 13

grup. trenersich, czyli 13 trenerów, a teraz jest dwóch starszych panów, bardzo zasłużonych, ale tylko dwóch. >> Za to oni mają piękny stadion. Wyście mieli też chyba fajny obieg na okrzeju. >> No nie było tartanu, ale Kołoziej i Okoński, czyli ja, załatwiliśmy tartan na rozbiegach sposobem. robili tartan w Zabrzu i myśmy

na sobotę niedzielę ukradli tych robotników, zapłaciliśmy i oni nam w Gliwicach zrobili tartany na rozbiegach w dal, trójskok, wzwyż tyczka, oszczep dla Gryzieckiej. Jako zawodnik już weteran, no nie, nie wiem czy to się tak dobrze jako Masters to też masz tych medali nie wiem setki. Ty w ogóle to liczysz te sukcesy? >> Tego się nie da policzyć. Skończyłem na 110 zł medalach na

mistrzostwach Polski w lecie, czyli 110 razy wygrałem. No a ile medali? No jakbym to wszystko wziął, to bym nie uniósł. No to nie liczę tego. [śmiech] >> Walizce się nie zmieści. >> No nie wiem. Wisi na boku szafy. Całą tą szafę zajmuje bok, ale nie wiem. żona jeszcze zdobywa, więc razem do kupi dużo jest. >> Taki sukces, który uważasz za twój najważniejszy, który najbardziej zapamiętałeś, sportowy? >> To na pewno mistrzostwa świata 10oboju to jest, kto wie co to jest 10obój, >> to mnie zrozumie. Bo oprócz tego zdobywałem mistrzostwa Europy w pięcioboju. W hali też

niełatwo, ale 10obój polecam, ale nie zachęcam. >> Ile lat jeszcze zamierzasz prowadzić zajęcia lekkotetyczne i startować? >> No nie ma zastępców na razie, więc nie będziemy wróżyć sfusów. Jeszcze trochę. W grupie Czesława Okońskiego nie brakuje zawodników, dla których metryka naprawdę niewiele znaczy. Tadeusz ma 91 lat, a Czesław aż 94. Posłuchajmy jak Tadeusz

Ogonowski trafił do grupy lekkoatletycznej Czesława Okońskiego. >> Do Czesława rok temu. >> Co świeża sprawa [śmiech] poważnie? Raz przyszedłem patrzę grupko drugi raz za trzeci raz stanął a oni jak to ja mówię co to jest klub różańcowy no i zaczęli śmiać mówi

prawie sport ja mówię >> tyle o ile dużo rowerem rowerem to naprawdę dużo jeździłem Płocko Wrocław Łódź ale już przechodząc na emeryturę i oni wciągnęli mnie i od razu przyrodę a w sobotę jechaliśmy do łaz wybrali mi pływanie >> pływanie [śmiech] No bo nie było. Ja mówię na roweru nie my mamy kolarze, ale na umiesz pływać. Ja mówię nie wiem ki ostadzie się kumpały, ale 2 zł byłem. >> Ostatnie mistrzostwa Polski jakie medale były i w jakich konkurencjach? >> Ja miałem 6 zł medali. To to było w pierwszym dniu.

>> Kula >> kula i skok w dal. W drugim było 100 m i trójskok, a w trzecim dniu to był dysk i 200 m. >> Czesław Pluszczewski ma 94 lata i podczas tegorocznych mistrzostw Bydgoszczy reprezentant Gliwic rywalizując kategorii M90 wywalczył złote medale w rzucie oszczepem, rzucie ciężarkiem i rzucie młotem. Do tego dołożył srebrne krążki w biegu na 100 m, rzucie dyskiem i pchnięciu kulą. Tu zacząłem startować Uniwersytecie II Wieku na

na przełajach rowerowych. Tam zdobyłem chyba 3 zł. Trzy razy zdobyłem pierwsze miejsce co roku tym, a potem trafiłem właśnie do Okońskiego, ale nie pamiętam roku, ale to chyba z pi s lat, może więcej. I to pierwszy start elekat elekatyczny miałem w Krakowie i potem jeździłem na

wszystkie mistrzostwa świata, mistrzostwa Europy, mistrzostwa Polski. No i mam mam rekordy Polski, a blisko byłem rekordu Europy. Mnie grali osiem razy hymn narodowy na mistrzostwach świata i na mistrzostwach Europy. Na mistrzostwach Europy zdobyłem 5 zł

medali. To było to najwyższa stawka. Nikt tego nie dokonał. >> W grupie nie brakuje również zawodniczek, które w swoich konkurencjach nie mają równych. Teresa Ozaist w Bydgoszczy triumfowała w życie dyskiem, młotem i ciężarkiem. To znaczy trzeba zacząć od tego, że ja kiedyś trenowałam lekkoatletykę i rzucałam dyskiem i to dosyć długo. W Piaście w

Gliwice myśmy kiedyś tutaj bardzo dobrze prosperowali, bo że tak powiem, bo Piast Gliwice, lekkoatleci weszli do pierwszej ligi. No i tak się złożyło, że no spotkałam właśnie trenera Okońskiego kiedyś przypadkowo. No i po takiej długiej przerwie mówi: "Kurczę, przecież trenowałeś przecież, my mamy tutaj takie treningi". No i tak się właściwie zaczęło to od jesieni. No i moje dyscypliny to rzuty. Rzucałam dyskiem. No i przy okazji jeszcze

z rzutów to ciężarek. No i tak właściwie eksperymentalnie spróbowałam rzucić młotem. No i udało się 3 zł medale zdobyć na mistrzostwach Polski teraz w Bydgoszczy. Anna Kozioł to kolejny przykład na to, że wiek nie musi być przeszkodą w aktywności sportowej, a nawet w walce o najwyższe miejsca. >> Tak, ja mam 85 lat i ja startowałam w

pięciu konkurencjach. Oszczep, dysk, kula, młot, ciężarek. Tak, >> ostatnio jeszcze biegałam, ale nogę złamałam na przed zawodami i startowałam ze złamaną nogą w Toruniu. A teraz już wszystko w porządku. Ja zaczęłam sportem się zajmować >> 10 lat temu, czyli miałam 75 lat właśnie

u trenera Okońskiego. >> Ile tych medali było liczysz? Bo po zeszłego roku zdobyłam 5 zł medali. W tym roku zdobyłam c złote medale i cztery srebrne. >> To ja już wiem dlaczego. Dlaczego można tak świetnie wyglądać w wieku 85 lat. Trzeba ćwiczyć lekko z panem Okońskim, ale tak na poważnie, no po prostu to chyba sport, to chyba te ćwiczenia i to wszystko co robisz jest kluczem do do takiej formy i świetnego samopoczucia. No myślę, że tak, że sport wiadomo nie

siedzieć w fotelu, nogi będą boleć, kolana będą boleć. A tak super. Spotykamy się tu w fajnej grupie. Trener Okoński nam daje w kość czasami, ale dobrze jest. >> Czy zatem lekkoatletyka jest dyscypliną, w której wiek ma mniejsze znaczenie niż w innych sportach? Znaczy myślę, że tak, bo tutaj każdy może sobie znaleźć właśnie yyy jakąś

dyscyplinę dla siebie. Yyy i i to jest też, ja na przykład nie lubię gier zespołowych, no bo tam wszyscy wszyscy muszą w grupie działać, a tutaj ja indywidualnie mogę się gdzieś wyróżnić, także polecam, bo tak masa jest tutaj konkurencji w lekkoatletyce. Można biegać, można skakać, y można rzucać, zależy jak komu pasuje. >> Sport potrafi także łączyć ludzi. Maria Szerajew i Zbigniew Grenius są tego najlepszym przykładem. Poznali się dzięki wspólnej pasji, aleatletyka nie tylko połączyła ich na sportowej bieżni, ale również scementowała ich małżeństwo.

>> Bardzo nas to wszystko połączyło, treningi i w ogóle wyjazdy, także to sport nas zresztą dalej się tak mobilizujemy wzajemnie, no bo to w tym wieku to różnie bywa, >> prawda? Nie zawsze się chce. To, że ja należę do UTW to dlatego, że właśnie mąż zawsze na znaczy na treningi. No i

namawiał mnie, ale tak naprawdę do UTW i że do sekcji sportowej to trafiłam dzięki trenerowi panu Czesławowi Okońskiemu. Super hiper. Przyszłam tylko, żeby dopingować koleżankę ze szkolnej ławy. a on zażądał rozgrzewkę. A ty co robisz? No na rozgrzewkę, jak przyszłaś dopingować to rozgrzewaj się razem z innymi. I ona miała skok w dal. Wyszło, że ja skaczę w dal, a ona biega. To było właśnie 5 lat temu.

>> Takie były początki. Sukcesy sportowe przyszły szybko? >> No bardzo szybko. Nieprawdopodobnie szybko. W ogóle przyję pierwszy raz na y mistrzostwach Polski byłam w 2021 w Olsztynie. I to właśnie absolutnie było tylko tyle, że dzięki panu Czesławowi Okońskiemu,

który absolutnie był przekonany, że ja sobie poradzę, że i skoczę, więc wtedy w 2021 zdobyłam pięć medali, złoto w skoku wzwyż i w biegu na 200 m. I miałam trzy srebrne skok w dal, trójskok i yyy y i 100 m. Yyy, no a w tym roku yyy no już skok wzwyż nie powtórzyłam yyy tylko miałam

podobnie yyy czy srebrne miałam yyy w yyy na na 200 y skok wdal trójskok i brązowy yyy na 100 jest większa. Zwykle u mnie to tam po siedem osób startuje, także zaczęło się w zasadzie tak od kilka lat temu od na 100 m zdobyłem złoty medal. No a w tym roku skok wzwyż. A w ogóle to chciałem się po prostu nauczyć skakać flopem i dlatego w ogóle skaczę. Tak to

nigdy nie skakałem. Tak naprawdę wszystko zawdzięczamy yyy trenerowi. Jesteśmy jakby jego takim wychowankami i on podtrzymuje absolutnie, bo nieraz machaliśmy ręką, że już nie gdzie tam, y, ale się okazuje, że warto. >> Jan Sowa w przeszłości był zawodnikiem sekcji lekkoatletycznej Piasta Gliwice. Królowa sportu nie jest jednak jego jedyną pasją. Bardzo fajnie, ale to była to było taki okres tylko przejściowy, bo ja trenowałem generalnie na początku za juniora podnoszenie ciężarów >> przez kilka lat za juniora miałem dwa

kółka olimpijskie, potem przyszło wojsko, no i się skończyły ciężary, potem żona, dzieci i zaczęła się taki sport, bardziej rehabilitacja, takie różne historie, maratony biegałem. Potem wróciłem znów do ciężarów. W ciężarach startowałem też przez jako już masters. Mogę się pochwalić. Mistrzostwo Europy zdobyłem w Mastersach

i trzecie miejsce w mistrzostwach świata, które się odbyły w Wieliczce, a mistrzostwa Europy były w Raszynie. A potem się zaczęły jakieś tam kontuzje z ciężarów. wróciłem do lekkiej atletyki, trenowałem tak tu z Czesławem rzuty, wszelkiego rodzaju rzuty. No i od

2016 startowałem do 19 z powodzeniem w mistrzostwach Polski w różnych konkurencjach, złote medale srebrne. >> Formę utrzymujecie naprawdę dobrą. No wielu by wam pozazdrościło. >> Staramy się, staramy się. Ja mam teraz kontuzję biodra poważną. Prawdopodobnie operacja. No ale wystartowałem w tych zawodach, co były teraz w Bydgoszczy. 2 zł srebrny i brązowy bel w konkurencjach rzutowych. Jestem zadowolony. No chciałbym lepiej, no ale z tą kontuzją to ja tylko udawałem, że rzucam. >> Leszek Gamracy to z kolei potrójny medalista bydgoskich mistrzostw. Jego specjalnością są biegi z przeszkodami, chód, ale pełni również jeszcze jedną bardzo ważną rolę w tym dream teamie.

>> Leszek, sportowiec czy kierownik, czy menadżer drużyny, bo tu różne tutaj słuchy chodzą. znaczy jako sportowiec, ale pomagam najstarszym, którzy mnie uważają menadżerem, ponieważ oprócz tych spraw takich yy organizacyjnych, czyli zapisy dla najstarszych, od lat już załatwiam wszystkie noclei, gdzie jedziemy wyprzedzająco. No pomagam też trenerowi na rozgrzewkach, też mamy program, kiedy kogo tam przygotować do startu, po medale i tak dalej. No i również na miejscu też organizujemy dowiezienie zawodników na starty, żeby to w jakiś sposób było bardzo czytelne i szybkie. Także no ja stortuję w chodzie.

Kiedyś biegałem na 60 stów 200. Od 10 lat jestem członkiem Polskiego Związku Lekkiej Atleteki Masters. Z trenerem zacząłem w 2015 roku biegałem, ale później znalazłem sobie inne dyscypliny, ponieważ było tłoczno zacząłem chodzić na 3 km, na 5. Teraz za od paru lat zacząłem zacząłem biegać 2 km z przeszkodami i zawsze jakoś się udaje być w tej pierwszej trójce. To się cieszę, ponieważ jest to tłoczno w tym

innych dyscyplinach, a tu mało kto chce chodzić sportowo i chce biegać z przeszkodami, bo jest to bardzo trudny sport. >> Bilans reprezentantów UTW Gliwice podczas tych mistrzostw robi ogromne wrażenie. W rywalizacji 659 zawodniczek i zawodników z całej Polski reprezentacja Gliwic zajęła pierwsze miejsce w klasyfikacji drużynowej, wyprzedzając drugi Toruń aż o 37 medali. To jednak nie tylko imponująca liczba medali, to przede wszystkim 20 osób, które udowodniły, że pasja, regularność i chęć rywalizacji mogą być silniejsze niż metryka.

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo