Przegląd prasowy | 41/2026 | Nowiny Gliwickie
Pamiątkowa tablica „Nowin Gliwickich”, pożegnanie wyjątkowej postaci i ważne sprawy miasta – o tym w najnowszym Przeglądzie Prasowym! W kolejnym odcinku „Przeglądu Prasowego” Adam Żaak ponownie gościł Łukasza Buszmana, redaktora naczelnego „Nowin Gliwickich”. Wspólnie przyjrzeli się tematom poruszonym w 41. wydaniu tygodnika. Jednym z głównych tematów rozmowy było odsłonięcie pamiątkowej tablicy przy wejściu do redakcji „Nowin Gliwickich”. To kolejny ważny moment w historii gazety, która niedawno świętowała swoje 70-lecie. Tablica upamiętnia siedem dekad działalności tygodnika, który od pokoleń dokumentuje życie miasta i towarzyszy jego mieszkańcom. W programie nie zabrakło również wspomnienia Andrzeja Sługockiego, którego odejście poruszyło gliwicką społeczność. Rozmawiano także o staraniach o wpis Radiostacji Gliwickiej na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jakie znaczenie miałoby to wyróżnienie dla jednego z najbardziej rozpoznawalnych zabytków Gliwic? Poruszono również temat zakończonych niedawno konsultacji społecznych dotyczących ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu w Gliwicach. Jakie opinie wyrazili mieszkańcy i co dalej z propozycją wprowadzenia nocnej prohibicji? Historia miasta, pamięć o ważnych postaciach, ochrona dziedzictwa i sprawy, które bezpośrednio dotyczą gliwiczan – o tym wszystkim w najnowszym „Przeglądzie Prasowym”. Zapraszamy do obejrzenia materiału!
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna, może zawierać drobne błędy.
[muzyka] Łukasz Buszman naprzeciwko mnie, to znaczy, że będziemy omawiać który 41 numer nowin. Adam Żak. Witam bardzo serdecznie naszych widzów i słuchaczy i witam oczywiście ciebie Łukaszu. >> Witam serdecznie. Ciepło, mimo że na zewnątrz już nie jest tak ciepło. >> Y no nie da się ukryć, jesień już do nas zawitała. Y czołówka bardzo fajna, co cała, cały skład redakcyjny
nowin gliwickich. Nie możecie przestać świętować tych 70 lat? Ciągle, ciągle. Jeszcze chwilę, jeszcze chwilę poświętujemy, bo to nie będzie okazji. >> Potem będzie dopiero na 80, na 80lecie. Natomiast tak to to ten numer taki słodk, ale do tego dojdziemy. Słodkie jest to, że >> doczekaliście się tablicy, czy to jest wasza? >> Tak, doczekaliśmy. Tak, to nasz pomysł był. Tam było dużo pomysłów, powiedziałbym też legalizacyjnych, że, bo chcieliśmy to na chodniku. Znaczy ja chciałem, ale to też nie zawsze jakby tam wszystko się da. Zresztą zwycięstwo będzie teraz remontowana, więc pytanie czy to ma sens. Mhm.
>> Natomiast dzięki wszystkim dobrym osobom także z z Mzuku Gliwickiego to to udało się to jakoś jakoś sfiniszować i przy wejściu do redakcji przy ulicy Zwycięstwa 3 jest tablica pamiątkowa. Tam nie ma też na 70lecie, bo myślę, że jeszcze przez najbliższe dziesiątki lat, a przynajmniej drugie 70 będziemy w Gliwicach. Natomiast żeby żeby było oznaczenie gdzie gdzie ta redakcja się zajmuje. A przy okazji, tak jak powiedziałeś zrobiliśmy sobie okolicznościowe zdjęcie na jedynce. cały nasz zespół, który po pierwsze bardzo pozdrawiam, po drugie jeśli ktoś jeszcze nie wie jak wyglądamy, no to już wie, >> to już wie. A szczegóły ze szczegółami zapozna się na stronie trzeciejich nowin, gdzie >> wszystko jest opisane.
>> Opisane. >> No i teraz ta gorzka strona. >> Tak. No to to ten gorzki kawałek tak niespodziewanie. No to to jest duży ubytek na tym zdjęciu i dosłownie i w przenośni naszej redakcji. W zeszłym tygodniu, przepraszam, ale nie byłem na na prasówce, bo byliśmy bardzo po pierwsze poruszeni >> bardzo. Wszyscy byli poruszeni. Po drugie takich, powiedziałbym obowiązków, które należały się Andrzejowi z naszej strony było bardzo dużo, bo był i pożegnalny numer, i
uczestnictwo w pogrzebie, i dużo takich jakby informacji, które przekazywaliśmy też na bieżąco mimo tej trudnej sytuacji. [westchnienie][wciągnięcie powietrza] No co co można powiedzieć? >> Nie otrząsnęliście się jeszcze? >> Nie, nie, nie otrząsnęliśmy się jeszcze z tego. Sam pogrzeb też był piękny. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy byli w jakby ze swojej strony, bo bo bo to miłe, jeżeli tak naprawdę osoba, która 33 lata pracowała w tej redakcji, bo to to jest taki wynik praktycznie 33 lata i dała jej bardzo, bardzo dużo. Mnie osobiście też bardzo dużo dała, bo bo ja pracuję 6 lat w nowinach gliwickich bardzo i Andrzej mnie tutaj wprowadził w, w ogóle w Gliwice, we wszystko jestem mu strasznie wdzięczny i ale nie jestem jedyny oczywiście. Bardzo się też cieszę, że że że takie pożegnanie okolicznościowe też było na
Piaście w niedzielę na meczu z Widzewem. Fajnie, że wygrany pożegnali >> i no i ty no jakby no ci co żyli to żyją, natomiast natomiast ten smutek jakoś cały czas jeszcze jest, więc więc tak do końca tej całej ceremonii także w tym numerze chcieliśmy, chcieliśmy o nim o nim opowiedzieć. Na następnych stronach będziemy przedłużać życie kopalni. Problem węgla pojawia się co jakiś czas, >> szczególnie teraz jakby w sensie o tej porze rok. >> Jak jest zimno to się nagle węgiel pojawia. Jak jest ciepło to o węglu mówimy, że trzeba zlikwidować kopalnię.
Co jakiś czas naukowcy z naukowcami Politechniki Śląskiej na czele mają jakiś pomysł, żeby coś z tym węglem zrobić, bo go jednak trochę jeszcze pod spodem jest. Prawda? >> Tylko czy to są takie pomysły trafione? Ja się oczywiście ekspertem od energetyki nie czuję. Znaczy jakby w tekście jest o tym, że że że taka przewidyw danany czas [odchrząknięcie] fedrowania kopalni Sośnica to jest jeszcze są trzy lata. No tam jest jednak jakby półtora tysca osób, które jakby ponad półtora tysąca, które które jakby są zatrudnione tu i jak powiedziałbym uzależnione zawodowo od kopalni.
Więc wiem jedno, to jest temat bardzo trudny. Ządki zawodowe chcą, żeby ta kopalnia jeszcze pracowała do 2034 co najmniej roku. >> Tak. No to to już to to to już jest więcej niż 5 lat oczywiście. Natomiast >> ja tego nie rozstrzygnę, gdyż się na tym nie znam. Jakby z drugiej strony w zeszłym czy tam w którymś z poprzednich naszych spotkań rozmawialiśmy o tym, o tej nowej inwestycji Pecu i tej energetyce takiej bardziej odnawialnej. No jest to trudny temat. Dla mnie to jest taki trudny temat społecznie, bo to jest jednak bardzo duża liczba osób, które tam pracują. Z drugiej strony jest ekologia i takie wejście w nowe. No, no my jesteśmy od tego, żeby jakby informować jakie są fakty. Fakty są rzeczywiście takie, że że że jakby przewidywany czas taki powiedziałbym ogólny federowania to są trzy lata. Z
drugiej strony jest półtoraca, ponad półsatrudnionych. >> Zostawiamy pole naukowcom z Politechniki Śląskiej też, żeby wymyślili sposób, żeby zlikwidować kopalnię, a uzyskać węgiel. >> Dokładnie tak. i jakby i pomóc jeszcze zachować y zachować y jakkolwiek to jest
możliwe miejsca pracy. >> Dobrze, no to temat otwarty. Wiemy tylko, że na razie związki zawodowe KWK Sośnica chcą, żeby ta kopalnia żyła dalej. Człowiek z sercem każdej profesji. Ogólnopolski tydzień kariery >> będzie od kiedy? Od 19 do 23 października. Polecamy to wszystkim, którzy chcą zrobić karierę jako jako >> szukają pracy, to dzisiaj jakby temat też na czasie albo albo chcą ją zmienić. To to jakby wspieramy takie inicjatywy, jako się rzekło przed momentem dotyczące dotyczące zatrudnionych. >> Radiostacja. Temat wraca też jak bumerang co jakiś czas, szczególnie 31
sierpnia, jak powiedziałeś jeszcze wcześniej już tutaj siedząc w studio, że jak się spytać kogoś w Polsce, z czym mu się kojarzy miasto Gliwice, to każdy powie Radiostacja. >> Tak. No więc to rzeczywiście jest nasza wizytówka i trzeba by się tą radiostacją tak na serio zająć, żeby ona służyła kolejnym pokoleniom turystów odwiedzających miasto i i nam też.
>> To jest w ogóle dla mnie ważny temat też w tej gazecie. Y fajnie, że zwróciłeś, bo to ty zwróciłeś na niego moją uwagę przy okazji ostatniej naszej rozmowy o tych konsultacjach społecznych i trochę postanowiliśmy się w niego zagłębić, zapytać też ekspertów, między innymi pana dyrektora Jodlińskiego a propos tego wszystkiego, który zrezygnował zresztą z firmy, która te konsultacje prowadziła ze względu na to, że ta firma no próbowała namówić osoby, osoby do udziału w tych konsultacjach oferując jakieś wouchery. To to trochę takie dziwne zamieszanie się z tym zrobiło.
Natomiast puenta, puenta jest dla mnie raczej pozytywna, że tak chciałbym myślę, że jako nowiny, może wspólnie z imperią jakoś ten temat, jakoś ten temat bardziej zaszczepić rozwojowo. No bo jakby opinie osób, powiedziałbym, eksperckich, znajdziecie państwo w tekście dotyczące tego, co z tą radi, co z tą radiostacją dalej. Natomiast jest mi rzeczywiście szkoda, bo bo tak z punktu widzenia bardzo zewnętrznego, no to tak, Gliwice, Radiostacja, to jest fajne miejsce w ogóle to jest ładne miejsce, to jest w ogóle fajne miejsce i samo miejsce w miejscu umiejscowione, więc to to jest super. Natomiast rzeczywiście pozostaje takie wrażenie, że ciągle jakoś niewykorzystane. No pomysłów były już pomysły, pomysłów jest więcej, budynki jakby w części stoją puste, tam jakby nie dzieje się na tyle, na ile powinno. Myślę, że jakaś taka
akcja pod hasłem akcja reaktywacja, radiostacja, tak to ujmę, mogłaby nawet ujrzeć światło dzienne. Ja bym chciał się w to bardziej zaangażować. Myślę się, że się w to zaangażujemy. A puenta jest taka, żeby to nie był taki tylko w cudzysłowiu pomnik, pod którym się składa wieńce i rzeczywiście tego 31 sierpnia przychodzi i o nim mówi, że tam była prowokacja i tak dalej, bo >> bo bo to jest fajne miejsce, cały czas do wykorzystania, nie tylko muzealne, mogłoby żyć. Ja się zgadzam, bo to są takie opinie z IPN-u, żeby tam no niekoniecznie muszą być place zabaw i jakby nieśmiertelne siłownie.
Nie. Natomiast taki pomysł warto by chyba było warto by chyba było znaleźć i ja myślę, że my tych pomysłów dalej będziemy szukać, bo no skoro skoro już ruszyliśmy, tak mówię w uproszczeniu, bo nie my tylko tylko władze miasta ruszyły temat zwycięstwa, to też od lat było takim tematem, co właściwie zrobić, no jest ruszone, to myślę, że ta radystacja też mogłaby ruszona zostać i i będę o to
jakoś tak próbował przynajmniej na tyle, ile my możemy jako media zabiegać. Czyli jest jaka jest szansa, żeby rejestracja trafiła na listę UNESCO? >> Jest szansa, bo o tym tutaj też jakby jest rozmowa z z panią profesor z z Politechniki Śląskiej i z i też jakby z
panem Traczem, to jest z IPN-u. Pytanie, czy warto, bo to jakby z tego tekstu wybrzmiewa. No bo jakby po pierwsze za tym nie idą żadne pieniądze, jak się okazuje i tak jak mówiąc wprost w uproszczenie to zresztą pada w pada w tekście, więc czy my chcemy, czy nie chcemy, fajnie jest. Natomiast to to tak daje średnio coś. Po drugie no to to są jakby wtedy jakby idziemy w taki kierunek bardzo muzealny. No to muzeum. Może dzisiaj już te muzea nie są takie, że są tylko kapcie i jest nuda. Natomiast, natomiast czy my chcemy, żeby ta radiostacja była po prostu takim obiektem, w którym się przychodzi od 15:00 masz wizytę, pół godziny opowiadają o prowokacji i tyle. Czy tam jakby coś, jakieś życie też ma być?
Zresztą wokół rady stacji teraz były Ding Davis, to jest super pomysł. Ja uważam, że takie miejsca właśnie powinny żyć, bo bo inaczej dojdziemy do takich tylko martyrologicznych wniosków. Bo one są ważne, one są jakby tożsamościowo super, natomiast, >> ale nie jedyne, >> ale jedyne y no dobrze, będziemy się też przyglądać na kolejnej stronie. O, rozstrzygnęło się, czy chcemy w Gliwicach prohibicji nocnej, czy nie chcemy i Gliwiczanie chcą. No tak jakby
wynika generalnie, bo to w ogóle temat jest ogólnopolski przecież to teraz na tapecie jest też powiedziałbym w kuluarach sejmowych taki temat, że że żeby jednak ta prohibicja była i powiem, że nawet tak u siebie w pracy miałem taką dyskusję, głosy są strasznie podzielone, bo jakby to trochę jak z tymi niedzielami handlowymi generalnie jest, no przecież, że można zrobić zakupy w sobotę, czyli że można czy że można kupić alkohol przed 22:00, a A jak ktoś będzie miał prohibicję, a będzie chciał, to i tak sobie kupi. Czy to jest lepsze, czy gorsze? Nie wiem. Ani nie jestem zwolennikiem, ani fanem tak jakoś, ani przeciwnikiem tego. Dla mnie to jest zerojedynkowe, bo jakby ja nie kupuję alkoholu albo rzadko bardziej. A w knajpach jak ktoś będzie w knajpie, to i tak przecież można sobie kupić. To bardziej chodzi o taki dostęp dostęp
dość mocno ograniczony dla osób nie chcę powiedzieć al no stacje benzynowe i takie miejsca więc no >> jakby vo populix day no >> z badań wynika że na podstawie Krakowa jak tu można w nowinach przeczytać że jest lepiej i policyjne statystyki pokazują poprawę więc może >> to jest jakieś wskazanie to jest jakieś wskazanie że że że że jednak niezależnie od tam jakieś grzania dyskusji no to no to no to To, to, to może to jest. Okej.
>> Na następnej stronie mamy yyy pytanie. Kto zostanie gliwicjuszem? Finiszujemy finiszujemy. Kiedy zakończenie? >> Y no w tym tygodniu jakby półfinały. W najbliższym czasie myślę posiedzenie kapituły, która wybierze ostatecznie. No i 10 listopada gala. Dobrze, zostawiamy to uwadze czytelników, żeby jeszcze mogli nie, to już czytelnicy już więcej nic nie >> głosowanie internetowe jeszcze >> jeszcze tylko internetowe. Okej, >> tak, >> lecimy dalej. >> Tak, na powiat tu mamy taki jakby, bo to to to mamy jakby teraz knurowski temat. Trochę żeśmy go eksplorowali już ostatnio podczas mojej ostatniej wizyty.
To są te budżety obywatelskie. Ja mogę się tylko podpisać pod tym, co mówiłem, że że że ja jestem za tym, bo to jest zawsze takie narzekanie, a będzie nowa siłownia, będzie to, no dobrze, no ale może ludzie tego chcą. >> A po drugie pytania, co zrobimy za te pieniądze w budżecie obywatelskim, są raczej kierowane do tych, którzy wymyślają, czyli do obywateli. Jeśli oni nie mają na to pomysłu, >> no to nikt za nich tego nie wymyśli. >> No dokładnie tak. Po drugie, puęta naszej rozmowy, pamiętam ostatnio, była taka, że jakby, że może nawet więcej powinno być decyzyjności w tych w tych budżetach miejskich czy tam samorządowych generalnie powiedzmy, >> żeby żeby później no mieszkańcy
mieszkańcy wiedzieli no za czym się opowiedzieli. Jak się opowiedzieli, a później im się nie podoba, no to ja przyjmuję taki argument, że no to no to trzeba było myśleć wcześniej. No i obywatele jako tacy też powinni yy może nie gremialnie, ale w trochę większej ilości się tym budżetem zająć. A a to jest niewiele osób, jak potem widać po głosowaniach i po tych wszystkich sytuacjach związanych z określaniem >> obywatelskieg. Zgadzam się i dlatego troszkę do tej radiestacji wrócę, że skoro był kłopot ze zbieraniem, zebraniem jakiegoś dużego gremium społeczności gliwickiej w sprawie radiostacji, [parsknięcie] no to po pierwsze spróbujemy się my jako media, mam nadzieję, troszkę w to zaangażować. No po drugie, no to no to no to tak jak w życiowych sprawach, no jeżeli jakby nie zabierasz głosu, nie wyrażasz
przynajmniej swojej opinii, no to no to trudno później to później musisz oddać te decyzje osobom, które jakby za to odpowiadają. Kolejne miejsce w naszym powiecie. Zabytkowe mury a nowe zadania. >> Tak to jakby o remoncie remoncie Wielowsi. To taki miejscowość, której może rzadziej tu poruszamy, ale to jakby jest zawódkowy budynek. Zawsze zawsze warto wspomnieć. >> Azbest ciągle groźny. Walczymy z azbestem. >> Tak, >> zostawiamy azbest fachowcom. Tylko przypomnę, tylko przypomnę, tylko przypomnę, że nie wolno samemu go likwidować i utylizować, tylko trzeba >> to zrobić za pomocą fachowców.
Yyy i nowiny kulturalne nam się otworzyły. >> Tak, bardzo fajna rozmowa z y z Arkiem Golą. Znam go osobiście, więc pozwalam sobie. Super człowiek w ogóle, bardzo sympatyczny i i dobry fotograf. Ma wystawę w muzeum w Gliwicach. Jest trochę o gości. O, bo to tak najlepiej coś powiedzieć o nagości, żeby przykuć uwagę widza i czynnik czytelnika. Więc w tej rozmowy trochę o nagości też jest. Na wystawie zresztą też, bo jakby bardzo polecam. Natomiast to nie są zdjęcia jakby tylko jego, ale też osób, które które tą fotografią parają się troszkę bardziej profesjonalnie. Więc zachęcam a do wywiadu, b do wizyty w muzeum.
>> Ja już widzę te kolejki przed kasą w muzeum z wios. Tak, jak będzie nagość to to znaczy jeden z elementów, ale ale jest >> Aleksandra Maj absolwentka studia. Tu jest tkanki twórcze. To te to się tak ładnie nazywa ten nasz cykl, w których prezent w którym prezentujemy osoby związane z szeroko pojętą kulturą gliwicką. Jest ich strasznie dużo. Natomiast, natomiast tutaj aktorka, teatr, Gliwice, widowiska, no zachęcam do, do poznania
tej osobowości, bo, bo, bo, bo jakby po pierwsze ludzi parających się kulturą ciekawą w Gliwicach jest dużo, po drugie warto ich znać i o nich troszkę poczytać. Plus tutaj jest zapowiedzi różnych takich różnych takich to tak zabrzmiało. Natomiast >> miałem na myśli wielość wielość
wydarzeń w Gliwicach kulturalnych, co absolutnie mnie cieszy. A to mnie akurat cieszy deerter i profanacja, bo jest święto pangkrokowe. Ja lubię taką muzykę. [śmiech] Kiedyś lubiłem za młodych czasów moich tak lubiłem. Teraz już troszkę jestem spokojniejszy.
No, no i sportowo sportowe rzeczy to o tym, o tym Piaście mówiliśmy, tak o Andrzeju i jakby tutaj warto też powiedzieć, że, że, że ten półmaraton gliwicki, bo o tym też zapowiadamy, 18 18 października, co fajne, tam będzie trochę kategorii takich związanych z gliwiczanami. Dla gliwiczan trzeba mieć gliwicką kartę mieszkańca, więc do tego zachęcam, żeby żeby sobie ją wyrabiać, bo bo to nawet jak ktoś lubi biegać i ma kartę mieszkańca, to może wygrać dodatkowe nagrody na tym biegu. >> No popatrz, to bardzo cenna uwaga, więc
też myślę, że glibicka karta mieszkańca zyska na popularności. Tak zresztą jak 41 numer Gliwickich nowin, który zaprezentowałeś. >> Oczywiście spotykamy się przy kolejnym 42 numerze. Mam nadzieję, że może się trochę poprawi pogoda i będzie >> może jeszcze cieplej. Może akurat nie, ale może ta złota polska jesień jeszcze do nas zawita. Łukasz Buszman, redaktor naczelny nowin gliwickich był naszym i państwa gościem. Adam Żak, Radio Telewizja Imperium. Dziękujemy za uwagę i polecamy 41 numer nowin. >> Bardzo dziękuję.
[muzyka]


