Janusz Korwin-Mikke | Rozmowa Dnia

20 sierpnia 2026 · 26:02 · Obejrzyj na YouTube

Gościem naszego studia przy ul. Floriańskiej był Janusz Korwin-Mikke – wieloletni działacz i komentator polskiej sceny politycznej. W rozmowie opowiada o swoich politycznych początkach, najważniejszych momentach swojej działalności oraz o sprawach, które dziś budzą największe emocje. Redaktor Adam Żaak porusza zarówno tematy polityczne i społeczne, jak i bardziej osobiste. Nie zabrakło pytań o życie prywatne, doświadczenia z wieloletniej działalności publicznej oraz spojrzenie na aktualną sytuację w Polsce. Zapraszamy na wyjątkową rozmowę – pełną wspomnień, opinii i bezpośrednich pytań.

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna, może zawierać drobne błędy.

[muzyka] Radio Ekspertów i Pasjonatów. [muzyka] Adam Żak. Witam bardzo serdecznie naszych słuchaczy i widzów. A w naszym studiu dzisiaj gościmy prezesa Unii Polityki Realnej, bo tak się nazywała partia, którą pan prowadził. Tytuł prezesa jest dożywotni. Tak jest. >> A w związku z tym witam bardzo serdecznie prezes Janusz Korwin Mikkę w naszym studio. >> Prezes czterech innych partii, obecnie partii Korwin >> i obecnie partii Korwin. Panie prezesie, my unikamy trochę tematu polityki w naszej rozgłośni, ale od polityki się uciec nie da. Natomiast ja mam do pana takie pytanie dość dziwne, ponieważ jest pan filozofem. Co u pana było pierwsze?

Polityka czy filozofia? Czy jedno wynikało z drugiego? Czy spojrzenie na życie polityczne nakłoniło pana do jakichś przemyśleń filozoficznych czy odwrotnie? >> Nie, to troszkę mnie znudziła matematyka, którą studiowałem. Poszedłem sobie na filozofię, gdzie było dobrze mieć drugi kierunek. Tam się akurat zaczęło coś z polityką,

więc już tam czy łączyłem to z filozofią średnio, bo filozofów uważam za mętniaków na ogą. Także kiedyś pamiętam kazali mi czytać Hegla. No i na której tam stronie czytałem czytałem, że to jest taka tak, a u doły przybieg tłumacza trzeba, trzeba chyba przez to rozumieć, że nie jest taka tak. To jak tam się to można tłumaczyć tego filozofa, to nie warto go czytać. To [wciągnięcie powietrza] nie wiadomo o co tobie chodzi. Panie prezesie, woli pan być w związku z tym politykiem czy filozofem? >> Znaczy jestem publicystą raczej. Przede wszystkim filozofia tutaj

powiedzmy 10 filozofów jest tutaj istotna, które tam robią coś sensownego. Natomiast to jest to jest cały czas populystyka. Jestem propagatorem. Polityka służy mi do do propagacji, a przy okazji jak się ugra jakiś cel polityczny to bardzo dobrze. Moim zdaniem zrobiłem błąd. Znaczy to nie moje zdanie, tylko świętej pamięci Miltona Friedmana, który powiedział mi

no już 40 lat temu, że zrobiłem błąd idąc do polityki, bo gdym był niezależnym ekspertem, to wszyscy mnie całowali po rękach, zaciągali, tak? A w polityce jestem wrogiem wszystkich, więc będę będę zwalczany przez wszystkich i będę tylko się całe życie męczył. To okazało się prawdą. >> Okazało się prawdą. Ale trzykrotnie był pan parlamentarzystą w Sejmie. Jak pan wspomina tamte czasy? No źle, bo przecież co można zrobić, co może zrobić jeden człowiek w Sejmie czy trzech ludzi w Sejmie mogło zrobić uchwałęyjną na przykład trzech ludzi zrobiło. No ale co ta uchwała dała? No nic nie dała.

Powiedzmy sobie jasno. Co może zrobić 40 ludzi w Sejmie? To różnie bywa. Jeżeli jeżeli będzie sytuacja taka, że dwie partie będą miały po 228 posłów, a trzecia partia będzie miała czterech, to ona rządzi Polską, a z drugiej strony partia może mieć 200 posłów. Jak przeciwnik ma 231, no to może iść do domu, prawda? Więc demokracja parlamentarna jest dość szczególnym rodzajem tchu demokracji i

>> czy czyli demokracja nie jest takim idealnym >> takim idealnym jest najgłupszym świata nie mówię najgorszym najgłupszym bo na szczęście jest niesprawna bo gdyby gdyby to co się wygaduje w demokracji zostało zostało zostało realnie zrobione to byłoby kompletne nieszczęściem sobie wymordowali na szczęście demokracja jest niesprawna tam gada prawda Dlatego tego nie realizuje. Potem przecież często się spotykam z tezą, że przecież tak naprawdę nie mamy w tej chwili w Polsce żadnej trudemokracji, tylko rządzą jakś no to chwała Bogu jakby była prawdziwa trudemokracja to było pełne nieszczęście. No przykładowo mamy taką sytuację że z jego mówił

Putinem i ludzie mówią, że trzeba obalić Putina i w Rosji twój demokrację. Otóż chciałem przypomnieć, że w tej chwili 76% Rosjan się zdenerwowało na Polaków, bo do roku 2008 byliśmy kochani w Rosji. >> Tak >> zrobiliśmy co można, żeby się zeps stosunki z Rosją. No i w tej chwili do tego doszło, że 76% Rosjan teraz pewno już więcej są dane przez paru lat domaga się, żeby zrobić porządek z Polską zaraz po Ukrainie.

Natomiast gdyby tam w Rosji prowadzi demokrację, no to by załatwiono. Na szczęście rządzi tam rządzi tam jego Włodzimierz Putin, który nie ulega tam głosowi większości i nie obkładam nasimi bombami, ale w końcu możemy jego też też. Wie pan, wie pan co myśmy zrobili Putinowi osobiście? No denerwujemy go ciągle, >> ale zrobiliśmy mu jedno r jedno świństwo osobiste. Mianowicie on jest sportowcem,

a Polak dorwał się na stanowiska na stanowisko szefa komisji antydopingowej w ruchu olimpijskim i zbierając informacje przywozy CIA wywalił sportowców rosyjskich z olimpiady. A Putin nam tego nie nie daruje >> i to mógłby być główny powód jego nienawiści do nas takiej prywatnej niechęci nienawiści. No proszę pana, ludzie na tym stanowisku tak się nie mogą mieć nienawiści do wszystkiego. Gdy ja nienawidził co chwilę to by zamienił się w kobietę, która pełni pełni histeri prawda nerwy nerwy jak postronki i tak dalej. Nikogo nienawidzę. Jest mój przeciwnik. No staram się go ograć, prawda? Staram się, ja go nienawidzę.

>> Czyli działa pan na niego inteligencją? >> Tak. Ja feministki przecież ja nie zwalczam feministi, tylko po prostu wyśmiewam, co ja będę zwalczał idiotki. No >> to jest też dobry sposób. Panie prezesie, chciałbym wrócić na moment do Unii Polityki Realnej. Skąd wzięła się nazwa Unia polityki realnej? Ta polityka miała być tam nie taka filozoficzna, tylko właśnie taka twarda, realna. >> Było przed ią wojnę światową.

było stronnictwo polityki realnej, które był właśnie konserwatywne, narodowe, ale nie takie zepiekle narodowe, takie liberalne, gospodarcze, żeśmy po sami się nazwać, no żeby to nie było stronnictwo, to nazwa powiedzieć, że mieliśmy kiedyś jeden z licznych rozłamów partii rozłamowcy przyjęli nazwę stron polityki realnej, ale długo nie pociągnęli.

Później powstały inne partie pod pana kierownictwem. Teraz można powiedzieć, oddał pan stery partii w ręce młodszych, ale jak to czasami się tłumaczy, że ten doświadczony polityk rządzi z tylnego siedzenia. Czy pan też tak uważa, że rządzi pan z tylnego siedzenia? Czy dał im pan wolną rękę? >> Nie, nie. Przecież ja nie jestem w tej chwili w Konfederacji w ogóle ani w nowej nadziei. Jesteśmy poza Konfederacją. Tam rządzi kolega Mencen, który postanowił świadomie celowo zdradzić ideję prawicy, bo uznał, że się, że się prawica się nie sprzeda

i ludzie nie są dojrzali, żeby to zrozumieć i trzeba centrum prawicowe, czyli na przykład zamiast podatku dochodowego, że trzeba zlikwidować, on nagle się zaparł jak Judasz, prawda, czy tam święty Piotr i za zaprosi się i powiedział powiedział, że nie, że nie trzeba go likwidować. To w ogóle jest śmieszna ideja. Tylko go zmniejszymy połowę. Więc muszę powiedzieć, że to co mówi mi pan Mencen ma ręce i nogi, bo on osobiście pamiętam jak to było lat temu te 40 jeszcze za komuny, ale już było

widać, że t komunę diabli biorą. Zostałem zaproszony przez cech rzemiosła. Pamiętam to było na rogu koszykowejskiego w Warszawie. Sala dość taka duża, na jakieś 300 osób. Ale taka dziwna, bo pozioma zy się nie głęboka, a bardzo szeroka. No i miałem wykład o podatkach, tam gadałem przez przykład razans czy czy więcej czy mniej. No i skończyłem. No i skończyłem padła cisza. Najstarszy cechu, prawda? Popatrzył po ludziach, bo to jest w każdym cechu jest najstarszy cechu, prawda? Oni by patrzyli po nim i spyta się, no to to ile by wynosiło para te pogłówne?

Jak powiedziałem powiedzmy 300 zł, no patrz po ludziach, no to da się przeżyć. A ile by wynosił dochodowy? Ja mówię: "Panie, przecież tłumaczyłem przez godzinę, że nie byłoby u nas żadnego dochodowego nossa". Zapadła cisza z końca sali prawego z tyłu taki głos. Panie, to nie byłoby dochodowego? No przecież mówię, że nie byłoby dochodowego. Cisza z drugiego zasali. Panie, to jakże tak? Nie byłoby dochodowego? Czyli ci ludzie nie mogli zrozumieć. Znaczy to, że można go zmieścić o połowę, to oni rozumieją, >> tak? >> Ale że można go zlikwidować, to im to w głowie się nie mieści. Otóż, otóż ja sobie myślę to może ma o tyle rację,

że jakoś tak, jakoś razem dojdziemy do władzy zmniej bat dochodową połowę ludzie zobaczą, że Polska się nie zawaliła, to się zmniejszy potem o drugą połowę, prawda? >> I może się uda, >> może się uda, prawda? Jak ludzie nie chcą się zgodzić, żeby od razu, bo to o wiele prościej. Wie pan, naprawdę znacznie lepiej jak kotł obą ogon, to [parsknięcie] ogon w całości, a nie po plasterku, bo to jest jakiś noc. No ale ale ludzie są głupi jak wiadomo. Więc >> no powiedział pan jak zmieni się władza.

Czy po trzykrotnym siedzeniu w ławach sejmowych będzie pan startował do Sejmu? >> To znaczy tak, to wiele tam zrobić nie można, ale poza se też nie można zrobić pół demokracji, więc przynajmniej se człowiek pogada. A może czasami w kilku razach przecież zwracam uwagę, że kilka razy nam się udało coś zrobić. było co najmniej 19 19 głosowań, których trzyosobowa partia zdecydowała o czymś, bo były wyrównane głosy w różnych sprawach. No i uchwała lustracyjna, prawda? Dzisiaj żałuję, no ale ale wtedy wydawała się wielkim osiągnięciom.

Co chciałby pan przekazać, panie prezesie, dzisiaj młodym ludziom, którzy stoją na rozdrożu i tak nie wiedzą, czy wybrać, jak to pan określił, demokrację, czy wybrać jakąś partię, która jest zwolnikiem twardszej ręki. Co by im pan poradził? >> Przede wszystkim razem młodym ludziom, żeby się nie zajmowali polityką. Człowiek, który ma się zajmować polityką, musi mieć jakieś pieniądze własne, własne jakieś stanowisko, bo inaczej natychmiast poczują już po pół roku, że

za chwilę będą myśleli od swoich ideałów odejść, bo jak nie, to ich wyrzucą z partii, jak nie będą w partii, to z tego będą żyli, jak nie mają własnych pieniędzy. Z polityką się mogą zajmować tylko ludzie zamoorz. Jak to mówił Filer, wielki poeta niemiecki, biedak czy wie co wolność, zna co wybór. On musi możnym, co na niego płacą za chleb, za buty sumienie se sprzedać. I dlatego biedni nie mogą rządzić, bo zostaną przekupieni natychmiast.

A to 800 plus się im da. To, a to 1000 plus, prawda? To coś tam emeryci, prawda? No ktoś im obiecał, że podniesiemy emerytury o 50 zł, hura i głosujemy, prawda? No niestety ja mam teraz projekt zupełnie nowy, jak się pozbyć tego wszystkiego, ale to opublikuję za chwilę. Panie prezesie, pańska wizyta w Gliwicach jest związana z ostatnimi wydarzeniami z początku miesiąca, kiedy to jeden z mieszkańców gliwickiej Ostropy, dzielnicy leżącej niedaleko naszego studia, zaorał asfalt

i doszedł pan do wniosku. >> O jakości polskich płów i jakości polskich traktorów. No był to traktor Ursus. Tak, bo to był polski polski ciągnik. Panie prezesie, co skłoniło pana do przyjazdu do Gliwic? Czuje pan niesprawiedliwość w stosunku do tego rolnika? >> Mamy takie trzy hasła w partii, wolność, własną i sprawiedliwość. I tu wygląda na to, że zostało naruszone święte prawo własności, bo ten człowiek dlatego zaorał, że mu wjechano na ten metr czy na ileś. To bardzo starów go zaorał.

No ja nie jestem tutaj, żeby rozstrzygać zamiast dziennikarzy, zamiast urzędu, no potrzebne jest jeden geodeta, sąd i ta sprawa powinna być załatwiana w ciągu pięciu dni, prawda? No ale okazuje się, że w Polsce nic nie może załatwić. Po prostu się załat przez krzyk, prawda? Nie trzeba krzyczeć. Tak słusznie zauważył Mikołaj Dawida,

największy filozof XX wieku, że dzisiaj polityk uważa, że mieć rację to wrzeszczeć największym chórze. Więc ja niestety nie nie wrzeszczę w największym chórze na ogół własne stanowisko. Jeżeli czasami mi się zdarza, że że z moimi poglądami zgadza się większość Polaków, to uważam, że to w tym jest coś podejrzanego. Nie chciałby pan mieć takiej większości za sobą? >> Nie, bo większość jest głupia, a ja wolę z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć. >> Ale to to powoduje, że pan ciągle w tym politycznym życiu ma podgórkę. >> No niestety tak. Ale wie pan, no, no co jeżeli bo wiele ludzi mi mówi to już od początku mojej działalności w policj, że panie prezesie, trzeba mówić to, co ludzie chcą usłyszeć, dojść do władzy i robić swoje. Tylko jest jeden drobny problem. Jak ja zacznę mówić to, co ludzie chcą usłyszeć, to do

partii mi się zapisuje cała kupa ludzi, którzy właśnie w to wierzą i jak potem będę chciał to zmienić, to mnie wyrzucą z partii, co zresztą dwa razy nastąpiło, prawda? Więc więc nie wolno tego robić. Trzeba trzeba mówić prawdę. I wie pan, sprawiedliwa zawsze na wypływa.

Trzeba walić głową w mur aż aż choć ten mur rozwali. No [odchrząknięcie] mury Jerycha padły, prawda? Nawet nie odwalenia głową, tylko od trąbie rychchońskiej. Więc ja trąbię >> trzeba, ale jeśli skutku nie ma, to nie zniechędza to pana, >> nie? To trzeba trąbić dalej. No to jest wiadomo >> do skutku, >> do skutku. Nie, no nie, proszę pana, co byśmy nie powiedzieli, Polska jaka jest, taka jest, ale rozwija się najlepiej z całej Unii Europejskiej. Dlaczego? No bo nie jest trudno się rozwijać najlepiej z całej Unii Europejskiej, bo jest to trup polityczny, gospodarczy trup, ale mogłoby być gorzej, prawda, gdyby nie tacy ludzie jak ja, Kisielewski, Michalkiewicz, prawda? No cała kupa, cała kupa ludzi.

Może ty wymieni 10 publicystów bardzo znany Ziemkiewicz, prawda? Wszyscy walczymy o ten zdrowy rozsądek i dzięki temu myśmy tak nastawili opinię publiczną się nie odważają odpowiadać przeciwko wolnemu rynku. Zawsze mówią, że no nie no wolny tak oczywiście no no tu musimy zrobić odstępstwo, ale ale zasady wolnego rynku już nie naruszają, prawda? Bo bo bo zostali przekonani, prawda? Więc jestem dumny z tego, że dzięki temu Polska się rozwija najlepiej z krajów Unii Europejskiej. Powtaram to żaden wielki sukces, bo to w tym grajdołku, no to wiadomo.

No ależ szczerze mówiąc, inne kraje też się nie najlepiej rozwijają. Nigeria się dobrze rozwija, Brazylia się dobrze rozwija, jest to kraju, które się rozwijają, ależ gdzieś zniknęły te te sztabowe przykłady, bo wie pan, jak zaczynałem karierę, tak powiem taką polityczną, jest to koniec rządów komuny i wtedy było słynnych pięć tygrysów Alji. Pięć państw, które pierwsze zrobiły wynkowe reformy. To był Tajwan, to była Koreja Południowa, to był Singapur, to był Hong Kong i Maleja. I co te kraje charakteryzowały? Żadne z nich nie było półdemokracją.

To była dyktatura jak na w Korei Południowej, dyktatura na na Tajwanie, dyktatura w Singapurze, kolonią jaką był Hong Kong, prawda? I Malezja to jest federacja sułtanatów, prawda? W żadnym z tych państw nie było tó demokracji i dlatego to zrobiły. Potem były następne państwa, to były Chiny Ludowe, które doślusowały do tego, ale o czym się mało mało mówi Hiszpania generała Franco. Generał Franco podobnie jak był jego partia tam była w kominie

była partii komunistycznych. No ale jak się przekonał, że to nie działa, to zrobił zwrot 10 stopni, rozstrzelał tam z 5000 ludzi czy więcej. I przy porządek i to samo zrobił generał Franco tam miał popierała go falanga prawda tego jak zobaczył że to nie działa to posła do diabła falangę i zrobił rynkowe reformy w Hiszpanii Hiszpania stała się tym szóstym szóstym cudem gospodarczym prawda za generała Franco nie wolno mówić no generał Franco wiadomo że socjalistów jest wyklęty >> no ale ona odniosła ogromne sukces gospodarczy no i te Chiny Chiny ludow tego to się zaczęło Od tego się zaczęło, że przyjechał do Chin Milton Friedman, laureat obraz z ekonomii, zaproszony przez siało Bingtenga.

Pan T świetny brydsta na mówiąc. No i pan Ten go zaprosił, spędził z nim kilka godzin na dyskusjach, potem miał kilka wykładów na uniwersytetach, napisał kilka takich memoriałów, no i Chiny poszły drogą Fmana. No i z tej kompletnej nędzy jaka była Zedąga mała to teraz jest czołowe państwo świata, prawda? No nie wiadomo czy już pierwsze czy dopiero drugie, ale w każdym razie na pewno walczy o t pozycję pierwszego. No także tak. Natomiast natomiast jak jak ja poprosiłem Lona Friedmana, którego znałem osobiście, mogę być jego przyjacielem, no zaprosiłem go do Polski i wtedy już Wałęsa rządził. No i załatwiłem audiencję u Wałęsy. To było tak, że siedział sobie Wałęsa.

Tu krzysesełka podchodzili co chwilę działacze, a to związku zawodowego tam z Kujaw, a to ktoś tam spotkał tu zaprosili pana Firmana i on słuchał. A tak no to żeby a dobrze po pięciu minutach go pożegnał i tyle i tyle firman wpłynął na polską politykę. Dlatego Chiny są potężnym państwem państwem świata, a Polska w tej chwili jest zadłużona. Gdybyśmy skorzystali z rad Filmana, byśmy w tej chwili byli znacznie bogatsi od Stanów Zjednoczonych. Znacznie bogatsi od Stanów Zjednoczonych. Tylko niestety Polak woli wierzyć się stoi, czy się leży 2000 się należy, niż wierzyć w to, że dobrobyt pochodzi z pracy.

Pamiętam takie doświadczenie to był rok 56. No odzyskaliśmy niepodległość, prawda? W Korosowsku został wyrzucony tam do Moskwy, prawda, już tam te żydokomunę won od władzy, prawda? Ci wychodzili z więzienia, skazani nieraz na śmierć. Ci coś skazywali, wędrowali do więzien. No co prawda tylko jakieś c pi lat, ale zawsze >> zawsze coś tak >> pr. No i i ten no i się się wszystko się wszystko zmieniało. No i wtedy ambasada amerykańska się budowała. No i dali ogłoszenie, że płacą tam ludziom ludziom. I to stawka była tam trzy razy wyższa za godzinę czy cztery razy wyższa niż w Polsce. Kolejka stała, żeby się zapisać. Tam przyjęli tych 200 ludzi czy tam potrzebowali do tej roboty. No i ci pracowali, pracowali. No i po miesiącu przyszło do wypłaty.

Siedział płatnicy, przychodzi robotnik, no i prosi o wypłatę. On mu daje tam wypłatę. Panie, ale to jest pięć razy mniej niż oczekiwałem. W poniedziałek przyszedł pan do pracy o 8:30, a nie o 8:00. Po pół godzinie wyszedł pan na piwko, potem pan wyszedł coś tam i tak mu wyliczył. Przegodzinowo mu wsiał, trzasnął drzwiami i wyszedł i wyszedł. No i to jest te złudzenie Polaków, bo Polak nie chce wcale takie złudzenie, że Polacy chcą pracować, nie Polacy chcą dostawać pensje, nie zarobki. Oni chcą mieć pensję stałą, niezależną od tego ile pracują. Polak chce, żeby mu skrócić tydzień pracy do do czterech dni. No to a to nie zmniejszamy zarobki 15. A nie, nie, nie, nie.

>> Smutna to konkluzja, panie prezesie. My będziemy musieli powoli kończyć naszą rozmowę. Yyy, może zakończmy ją w nieco weselszym akcencie. Jest pan bridżystą, ma pan czas na bridgeża? >> Raczej w szachy w tej chwili grywam, bo tam czwórkę ciężko mi znaleźć. Znaleźć, ale w Brydia też grywam oczywiście. To fajnie się fajnie fajnie się gra w Brydzia, bo to jest gra, o której się nie zna, bo szachy mają to do siebie, że pan widzi wszystko dokładnie. Jeżeli pan zrobi jakiś błąd, no to pan nie dopatrzył czegoś, prawda? A w Bryżu no pan czegoś nie widział, gdzie leży karta. Musiał pan zgadnąć, prawda?

Oczywiście dobrzy byści bardzo mało zostawiają przypadkowi, ale przypadku też tam jest. W szachach też musi pan mało mało kto wie, że w szachach też działa przypadek i może się zdarzyć przypadkiem, że gracz słabszy to znacznie słabszy wygra zawodnikiem znacznie silniejszym. No bo prawda jest ruch, który wydawało się dobry, ale mistrz widzi, że to jest zły wich, ale arcymistrz widzi to jest dobry ruch, bo na No więc i ten człowiek wykona przez pomyłkę cztery dobre ruchy i wygrał partię. nie zdając so sprawy jakby dłużej pomyślał to by go nie wykonał bo myślał że to jest zły ruch a to naprawdę był dobry ruch z uwagi na koncepcj on nie widział ale po ruchach po dwóch już widzi ten, ten także przypadkiem może wygrać no ale ale jednak wzku w szachach to się zdarza o wiele rzadziej >> a którą z tych dwóch dyscyplin

porównałby pan do polityki bridża czy szachy >> szachy bridża bridża raczej bo tam jest gra z niewiadomymi więcej ludzi gra kierki czteroosobowe są dobre dobrą grą też. Także także to jest, bo w szachy to w szachy jest dokładnie określona gra, prawda? Wszystko, wszystko ten to tam niewiele niewiele pozostaje do do wkładu, którego udało się polityce wykorzystać. Byż tak, jak najbardziej.

Jak najbardziej. I tu wadyy psychologiczne są bardzo ważne. Na przykład nie wiem czy pan wie, że wcale nie jest dobrze jak gra dwóch bardzo zdolnych zawodników i gra ze sobą w parze. No bo to jest tak siedzi dwóch bardzo dobrych ludzi, mając rację jedno pik, dwa pik. No i ten myśli sobie: "No jedno dwa pik, no ale ja dobrze gram, nie? No to powiem trzy pik, bo może się

wygra". A partner mówi, no mój partner dobrze rozgrywa, to powiem cztery pik. No i wszyscy grają dwa piki. My gramy cztery, ale robimy tylko trzy. I tak dobrze, bo robimy trzy, a inni robią tylko dwa. Ale co z tego, skoro padamy bez jednej, prawda? [wciągnięcie powietrza] >> Tak czy owak, bez bryża i bez polityki pan prezes nie potrafi żyć? Potrafię żyć, proszę pana, bez wszystkiego potrafię żyć, bo porządny człowiek potrafi żyć nawet, proszę pana, nawet proszę pana, bez bez wina. Potrafi

żyć bez wielu innych rzeczy, ale po co wtedy życie byłoby nudne, prawda? Więc więc po co po co żyć z ograniczenia? Trochę pograć trochę w szachy, prawda? trochę wina wypić, trochę poftować, trochę tego. No to już jakoś jakoś te życie jest. No i polityka, polityka jest bardzo, bardzo istotna, bo wie pan, to jednak strasznie jest patrzeć

i i tym może zakończyć strasznie patrzeć, jakże dokładnie wie co można zrobić jak dokładnie wie co można zrobić, żeby Polska była kilka razy bogatsza. teraz już nie kilka razy, ale dwa razy bogatsza niż Stany Zjednoczone. No to jest i to jest żaden problem, żeby to zrobić i nic nie może. No bo większość sobie

tego nie życzy, bo większość chce, żeby było tak jak było, żeby tego nie zmieniać. Tylko może te emeryturę podnieść o 50 zł. O to jest reforma jedyna. I tu stawiamy kropkę na naszym państwa gościem był prezes Janusz Korwin Mike. Bardzo dziękuję za wizytę w studio. Wiele się dowiedziałem.

[muzyka]

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo