“Myślę, czuję, decyduję”. Protestujący chcą sparaliżować centrum

Wbrew zaleceniom o pozostaniu w domu i zakazowi zgromadzeń powyżej 5 osób, który wszedł w życie w sobotę. Jak tłumaczono to głos sprzeciwu wobec decyzji Trybunału Konstytucyjnego, który to orzekł, że aborcja w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu jest niezgodna z konstytucją. W piątkowy wieczór tłum spacerowiczów, bo tak określili się protestujący spotkał się w miejscu symbolicznym. To skwer Doncaster i rzeźba “Macierzyństwo” autorstwa nieżyjącego już gliwickiego rzeźbiarza, prof. Stanisława Słodowego. Pod pomnikiem ciężarnej zostawiano kwiaty, wieszaki oraz zapalano znicze. Te ostatnie jako symbol pogrzebanych praw kobiet. Spacery odbyły się także w sobotę i w niedzielę. W samo południe pod gliwicką katedrą ponownie zebrała się grupa protestujących wobec zaostrzenia prawa aborcyjnego. Do tej pory manifestacje przebiegały pokojowo, nad bezpieczeństwem protestujących czuwała i będzie czuwać policja. Na poniedziałek, na godz. 16:00 zapowiadano kolejną manifestację tym razem na skalę, która ma sparaliżować ruch w centrum Gliwic.

Kamery IMPERIUM

Reklama